Home Teologia Jezus Chrystus nie umarł, ani w piątek, ani w środę.
Jezus Chrystus nie umarł, ani w piątek, ani w środę. PDF Print E-mail
Written by Administrator   
Monday, 30 May 2011 16:57

Jezus Chrystus nie umarł, ani w piątek, ani w środę.

Zajmuję się tematami kontrowersyjnymi, związanymi z Biblią, często uważanymi za tak oczywiste, że szkoda marnować czas, aby się nimi zajmować. Tymczasem konsekwencje takiej postawy mogą być tragiczne. Dla wierzących chrześcijan, mogą oznaczać utratę zbawienia, podstawowego celu (Rz 6:5), do którego powinien dążyć każdy uczeń Chrystusa, czyli chrześcijan (Dz 11:26). W nauczaniu chrześcijańskim można obecnie zaobserwować wpływ hellenizmu i pseudonaukowej interpretacji Słowa Bożego, która czasami wręcz ośmiesza Chrystusa i Słowo Boże: Kol 2:4 Mówię o tym, by was nikt nie zwodził pozornym dowodzeniem.(BT) Jak widać, już Paweł pisał o tym, a więc jest to  temat, który zawsze był związany z nauczaniem chrześcijaństwa.

Opracowanie to jest oparte na artykule profesora Mieczysława Pajewskiego „Chrystus Umarł w Środę”, ale posiada też opinie innych zwolenników nauki, mówiącej o śmierci Jezusa w środę.

1.Hermeneutyka biblijna.

Temat, którym się chcę zająć, to znaki ustanowione przez Jezusa, ale znaki związane z Jego śmiercią i zmartwychwstaniem. Możliwe, że znaki te nie będą decydować o zbawieniu człowieka, chociaż z drugiej strony, znaki te powinien znać każdy chrześcijanin, bo ustanowił je sam Chrystus. W opracowaniu tym, będę chciał odpowiedzieć na pytania:

- w którym dniu tygodnia umarł Jezus?

- kiedy został pochowany?

- kiedy zmartwychwstał?

-kiedy odbyła się Ostatnia Wieczerza?

Szukając odpowiedzi na te pytania, będę się kierował hermeneutyką biblijną, czyli nauką o tym, jak należy interpretować tekst biblijny.

Zasady hermeneutyki biblijnej można w skrócie tak przedstawić:

1.1.Interpretacja musi być w zgodzie ze wszystkimi pozostałymi tekstami Biblii.

1.2.Nie wolno wyrywać zdania z kontekstu.

1.3.Odpowiedzi na trudne pytania szukamy w samej Biblii.

1.4.Interpretacja musi być w zgodzie z tekstem oryginalnym, bo tłumaczenia nigdy nie są doskonałe.

1.5.Powinniśmy znać zwyczaje panujące w omawianym czasie.

1.6.Sprawdzajmy, jakie znaczenie miał omawiany wyraz w innych wersetach Biblii, za pomocą tak zwanych „strongów”.

1.7.Do tekstu biblijnego nie wolno nic dodawać, ani nic z niego nie odejmować (Ap 22:18-19).

1.8.Interpretacja może być dosłowna lub alegoryczna. Teksty historyczne i narracyjne należy interpretować dosłownie.

2.Czy Jezus Chrystus umarł w piątek?

Mnie uczono w szkole na lekcji religii, że Chrystus umarł w piątek po południu. Uzasadnienie tego było bardzo proste, zgodne z zapowiedziami samego Jezusa: Mt 16:21 Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie.(BT) Rzeczywiście, Chrystus zmartwychwstał na trzeci dzień, w niedzielę. Łatwo to można było sprawdzić: piątek, sobota, niedziela, razem trzy dni.

2.1.Znak Jonasza.

Jednak Jezus zapytany o „znak od Ciebie”, czyli od Jezusa, czyli znak chrześcijański, odparł: Mt 12:38-40 Wówczas rzekli do Niego niektórzy z uczonych w Piśmie i faryzeuszów: Nauczycielu, chcielibyśmy jakiś znak widzieć od Ciebie. Lecz On im odpowiedział: Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza. Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi.(BT) Sedno tego znaku tkwi w tym, że: „Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi”, czyli w grobie.

Przeanalizujmy okres, od śmierci Jezusa, do złożenia Go w grobie. Na wstępie musimy wiedzieć, że Pismo Święte nigdzie nie podaje wprost, w którym dniu tygodnia umarł Chrystus. W tamtych czasach, liczono dobę od zachodu słońca, do zachodu, a nie tak jak obecnie, od północy do północy. Jezus został złożony do grobu tuż przed zachodem słońca, załóżmy, że był to piątek.  Zmarł o godzinie dziewiątej, czasu biblijnego, czyli około piętnastej, czasu obecnego (Mt 27:45-50). Przed zachodem słońca, około godziny 17-tej, naszego czasu, był już w grobie, bo zbliżał się sabat: Jn 19:31 Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat - ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem - Żydzi prosili Piłata, aby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała.(BT), a kobiety, które obserwowały złożenie ciała Jezusa do grobu, zdążyły wrócić do domu i rozpocząć przygotowania wonności i olejków dla zmarłego (Łk 23:56). Dlatego możemy powiedzieć, że w piątek Jezus był w grobie około jednej godziny, „w łonie ziemi”. Policzmy tą jedną godzinę jako jeden dzień, czyli jedną, jasną część doby. W sobotę był w grobie całą dobę, czyli cały dzień i całą noc, a w niedzielę tylko noc, bo: Jn 20:1 A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu.(BT), a Jezusa nie było już w grobie. Jeżeli to dodamy do siebie, to wychodzi, że Jezus był w grobie tylko dwa dni i tylko dwie noce. A to oznacza, że jeżeli Jezus umarłby w piątek, a zmartwychwstał w niedzielę, to znak Jonasza, ustanowiony przez samego Chrystusa, nie wypełnił się.

Dodajmy do tego to, że ortodoksyjni Żydzi, którzy od początku walczyli z chrześcijaństwem, nigdy nie podnosili argumentu, że któryś ze znaków nie wypełnił się. To świadczy o tym, że znak ten, jednak wypełnił się. Dlatego piątek nie może być dniem śmierci Chrystusa. Byłoby to sprzeczne z hermeneutyką biblijną, bo taka interpretacja byłaby sprzeczna z proroctwem biblijnym.

Uwaga: wielu teologów uważa, że ludziom, którzy prosili o znak (Mt 12:38), wcale nie chodziło o „znak chrześcijański”, który dał Jezus, tylko chcieli zobaczyć jakiś cud, z czego był On znany. I mają rację. Jednak zauważmy, że Chrystus wykorzystał ich pytanie do ustanowienia znaku chrześcijańskiego, „znaku Jonasza”. W tym właśnie przejawia się wyjątkowość „znaku Jonasza”, że Jezus ustanowił go, wbrew oczekiwaniom słuchaczy. Może być tak, że nie przywiązując wagi do „znaku Jonasza”, lekceważymy Chrystusa jako proroka, a nasze chrześcijaństwo nie traktujemy poważnie.

Jest jeszcze jeden argument, wykluczający piątek. W cytowanym powyżej wersecie Jn 19:31, czytamy, że zbliżający się „dzień szabatu był wielkim świętem”. To nie był zwykły, cotygodniowy sabat, związany tylko z sobotą. Po dniu Paschy, w którym umarł Chrystus, zawsze był Pierwszy Dzień Przaśników, święto, które również było sabatem i nie wolno było w tym czasie pracować (Kpł 23:6-8). Działo się to zawsze 15-go Nisan. To oznacza, że sabat ten, przypadał na różne dni tygodnia, tak samo jak Pascha, która była zawsze 14-go Nisan (Kpł 23:5). Następny dzień po dniu Paschy, był zawsze Pierwszym Dniem Przaśników. Również Siódmy Dzień Przaśników był sabatem, ale to nie ma związku z omawianym tematem.

Wniosek z powyższej analizy może być tylko jeden: ze względu na znak Jonasza i hermeneutykę biblijną, Jezus Chrystus nie mógł umrzeć w piątek.

W czasach Starego Testamentu, znak o nieokreślonym kształcie, kreślony na czole, ratował życie: Ez 9:4-6 I rzekł Pan do niego: Przejdź przez środek miasta, przez środek Jeruzalemu, i uczyń znak na czole mężów, którzy wzdychają i jęczą nad wszystkimi obrzydliwościami popełnionymi w nim! A do innych rzekł tak…: Przejdźcie za nim przez miasto i zabijajcie bez zmrużenia oka, i nie litujcie się! ...lecz tych wszystkich, którzy mają na sobie znak, nie dotykajcie! …(BW) Kto nie miał tego znaku musiał zginąć. W Nowym Przymierzu podstawowym znakiem chrześcijańskim jest pieczęć Ducha Świętego (Ef 1:13). Bez tego znaku nie można być zbawionym. Może ze znakiem Jonasza jest podobnie?

3. Czy Chrystus umarł w środę?

Pojawiają się różnice między zwolennikami piątku i środy, ale również między zwolennikami samej środy. Istnieje duża grupa zwolenników środy, która podaje, że Chrystus umarł, nie 14-go Nisan , w środę, w czasie Paschy, ale 15-go Nisan, również w środę. Tak czy inaczej, twierdzą, że Jezus zmarł w środę.

Pod koniec ubiegłego tysiąclecia, pojawił się artykuł profesora Mieczysława Pajewskiego „Chrystus Umarł w Środę”. Nauka ta przyjmowana jest w niektórych kręgach protestanckich, jednak najeżona jest wieloma sprzecznościami, dowodami pseudonaukowymi, według mnie, również elementami naśmiewania się z Jezusa Chrystusa, z Ewangelii i całej Biblii. Widać w niej wyraźny wpływ, niezwykle popularnego do dnia dzisiejszego, hellenizmu, w którym literaturę religijną, tak zwane mity, można było interpretować w sposób dowolny. Im taka interpretacja miała więcej zwolenników, tym większy splendor spływał na autora. Podobnie jest w tym przypadku. Głównie będę się starał wykazać sprzeczność  tej nauki z zasadami hermeneutyki biblijnej, a co za tym idzie, z samą Biblią. Omówimy poszczególne elementy tej nauki.

3.1.Prorok Daniel mówi, że Chrystus umrze „w połowie tygodnia”.

Proroctwa biblijne mają to do siebie, że zawsze się wypełniają. Daniel mówi: Dan. 9:27 I zawrze ścisłe przymierze z wieloma na jeden tydzień, w połowie tygodnia zniesie ofiary krwawe i z pokarmów…(BW) W proroctwie tym występuje interpretacja alegoryczna i jeden dzień oznacza jeden rok. Antioch Epifanes IV: „…zajął szturmem Jerozolimę i po trzech latach i sześciu miesiącach władania miastem został wypędzony z kraju…” ( Józef Flawiusz, Wojna Żydowska, Księga Pierwsza, Wstęp.19.7 str. 56) Okres ten odpowiada okresowi „połowy tygodnia”, liczony 1 dzień=1 rok. Również Antioch Epifanes IV: „…złupił Przybytek i na okres trzech lat i sześciu miesięcy wstrzymał nieprzerwanie co dzień składanie ofiary…”( Józef Flawiusz, Wojna Żydowska, Księga Pierwsza, I, 1,33, str 58). Flawiusz był kapłanem i doskonale znał to proroctwo, ale dla niego, wypełniło się ono w II wieku p.n.e.

Ale jest drugie tłumaczenie tego proroctwa. Ofiary krwawe i z pokarmów zostały zniesione w chwili śmierci Jezusa, czego symbolem stało się rozerwanie zasłony w Świątyni (Mt 27:51), co z kolei symbolizuje zakończenie służby świątynnej. Świątynia stała się domem modlitwy (Iz 56:6-7), do którego uczęszczali apostołowie, ale nie była już Świątynią, bo opuścił ją Bóg.

 

Proroctwa biblijne, najczęściej interpretujemy alegorycznie. Zwolennicy środy mówią, że „tydzień”, o którym mówi Daniel, to 7 lat liczonych od rozpoczęcia nauczania przez Jezusa (Mr 1:14-15), do czasu zakończenia okresu szczególnej łaski dla narodu żydowskiego (Dz 10:45), gdy Ewangelię zaczęto głosić również poganom. Przyjmuje się, że Jezus nauczał około 3 i pół roku, a czas szczególnej łaski dla Żydów, trwał też około 3 i pół roku. Okresy te były przedzielone śmiercią Jezusa. To śmierć Chrystusa spowodowała „zniesienie ofiary krwawej i z pokarmów”. Ci sami ludzie, którzy przyjmują powyższą interpretacje alegoryczną, twierdzą, że proroctwo Daniela trzeba rozumieć również dosłownie i „połowa tygodnia” z Dn 9:27 oznacza środę, w czasie której zmarł Jezus. Taka argumentacja świadczy o braku konsekwencji u zwolenników środy.

3.2. Między śmiercią Jezusa, a Jego zmartwychwstaniem były dwa sabaty.

Cechą wszystkich sabatów jest to, że jest to dzień święty i nie wolno w tym czasie pracować. Oprócz sabatów będących Pamiątką Stworzenia, zawsze przypadających w siódmym dniu tygodnia, czyli w sobotę (Kpł 23:1-3), Bóg wyznaczył sabaty, które nie są związane z sobotą.

3.2.1.Moje sabaty.

Kpł 23:1-3 Dalej Jahwe powiedział do Mojżesza: "Mów do synów Izraela i powiedz im: Oto czasy święte Jahwe, na które będziecie wzywać ich zwołaniami świętymi, to są moje czasy święte! Przez sześć dni praca będzie wykonywana, ale siódmego dnia jest uroczysty szabat, jest zwołanie święte, nie będziecie wykonywać [w tym dniu] żadnej pracy — to jest szabat dla Jahwe we wszystkich waszych siedzibach. (BT II) Bóg mówi: „to są moje czasy święte”, to są „czasy święte Jahwe”, Bóg Jahwe jest właścicielem tych sabatów, chociaż ustanowione zostały dla człowieka. Słowo sabat lub szabat pochodzi z języka hebrajskiego i oznacza odpoczynek. Zachowywanie Pamiątki Stworzenia, czyli sabatu, jest tak ważne, że zostało to zapisane w przykazaniu Dekalogu (Wj 20:8-11), a sabat stał się szczególnym dniem: poświęconym i błogosławionym (Wj 20:11 i Rdz 2:3). Cechą charakterystyczną tego sabatu jest to, że nie trzeba go wyznaczać, a każdy wierzący powinien sam wiedzieć, kiedy się zaczyna i kończy , siódmy dzień tygodnia, „ku czci Jahwe” (Wj 20:10). Jest to jedyne Przykazanie Dekalogu, które nakazuje „pamiętać” o tym (Wj 20:8).

Jest jeszcze jedna ważna cecha Dekalogu. Tablice kamienne, na których jest zapisany Dekalog, zostały napisane „palcem Bożym” (Wj 31:18), dlatego są wyjątkowe i nie wolne w nich nic zmieniać (Mt 5:17-19). Są elementem Nowego Przymierza w Krwi Chrystusa (Mt 26:28) i zostały nazwane Tablicami Przymierza i znajdują się w Arce Przymierza (Hbr 9:4). Ta Arka Przymierza pojawiła się w wizji Świątyni Bożej Nowego Przymierza (Ap 11:19), jako jeden z podstawowych jej elementów. Niestety, ludzie, którzy uważają się za chrześcijan, zmieniają treść Dekalogu, usuwają z niego Imię Boże Jahwe, zmieniają treść przykazań, a tak utworzony Dekalog, nazywają Przykazaniami Bożymi.

3.2.2.Wasze sabaty.

Cechą charakterystyczną „waszych sabatów” jest to, że trzeba je co roku wyznaczać: Kpł 23:4 Oto czasy święte dla Jahwe, zwołanie święte, na które wzywać ich będziecie w określonym czasie (BT II).

Początek roku liturgicznego był pierwszym nowiem Księżyca po równonocy wiosennej. Ten początek roku wyznaczał Sanhedryn. Wyznaczenie początku roku liturgicznego „określało” daty wszystkich świąt i sabatów. Jednak nie było to takie oczywiste, jak nam się to dzisiaj wydaje. Często następowały odstępstwa od tej reguły. Przykładem takim jest przypadek, gdy Pascha, która była dniem Przygotowania, przypadała na sobotę i nikt nie chciał, aby wykonać ciężkie i nieprzyjemne prace w tym dniu: zabić baranka, oprawić go, upiec, spożyć, a resztki spalić, usunąć z domów wszelki kwas, na dni Przaśników, wykonać prace przygotowawcze na zbliżający się sabat. Podobnych powodów przesunięcia rozpoczęcia roku liturgicznego, było wiele. Tego typu okoliczności sprawiały, że początek roku liturgicznego często różnił się od astronomicznego nowiu Księżyca po równonocy wiosennej. Dlatego współczesne wyliczanie daty  Paschy w czasach Jezusa, nie muszą być prawdziwe.

Istnienie „waszych sabatów” wyraźnie widać w Dniu Przebłagania, który był sabatem: Kpł 23:27 "Dziesiątego dnia siódmego miesiąca jest Dzień Przebłagania…(BT II). Kpł 23:32 Będzie to dla was uroczysty szabat. Będziecie pościli. Dziewiątego dnia miesiąca, wieczorem, to jest od wieczora do wieczora, będziecie obchodzić wasz szabat". (BT II). Ten najważniejszy sabat w liturgii Starego Przymierza, określany jako „sabat sabatów” (Wikipedia, hasło Dzień Pojednania), nazwany jest „waszym sabatem”. Takich „waszych sabatów”, w ciągu roku liturgicznego, było siedem i przypadały one na różne dni tygodnia.

3.2.3.Następny dzień po dniu Paschy zawsze jest „waszym” sabatem.

Kpł 23:5-8 W pierwszym miesiącu, czternastego dnia miesiąca, o zmierzchu, jest Pascha dla Jahwe. A piętnastego dnia tego miesiąca jest Święto Przaśników dla Jahwe — przez siedem dni będziecie jedli tylko przaśne chleby. Pierwszego dnia będzie dla was zwołanie święte: nie będziecie wykonywać żadnej pracy. Przez siedem dni będziecie składali w ofierze dla Jahwe ofiarę zapalną, siódmego dnia będzie święte zwołanie, nie będziecie [w tym dniu] wykonywać żadnej pracy". (BT II) Z tekstu wynika, że 15-ty Nisan, przypadający po dniu Paschy (14-ty Nisan), zawsze jest „waszym sabatem”, w czasie którego nie wolno pracować, który przypada na różne dni tygodnia.

Tekst biblijny zdecydowanie potwierdza to, że między śmiercią Jezusa, a Jego zmartwychwstaniem, musiały być dwa sabaty. Ale trzeba powiedzieć o jednej możliwości. Jeżeli Pascha przypada na piątek, to 15-ty Nisan będzie w sobotę, a to oznacza, że oba sabaty odbywały się jednego dnia.

3.2.4.Biblijny dowód na istnienie dwóch sabatów między śmiercią Jezusa, a Jego zmartwychwstaniem.

Mt 28:1 Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób.(BT) Zwolennicy środy twierdzą, że słowo „sabat” (gr. sabbaton, G4521) w tym wersecie występuje w liczbie mnogiej, co jest dowodem na to, że w tygodniu paschalnym były dwa sabaty. Nie znam greki i trudno mi się wypowiadać na ten temat, jednak znalazłem wiele wersetów, w których występuje dokładnie ten sam wyraz, a w których „sabat”, w żadnym wypadku nie może występować w liczbie mnogiej, na przykład Dz 16:13 W szabat wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie - jak sądziliśmy - było miejsce modlitwy. I usiadłszy rozmawialiśmy z kobietami, które się zeszły.(BT)

Dlatego Mt 28:1 nie jest biblijnym dowodem na istnienie dwóch sabatów w tygodniu paschalnym. Mimo tego,

wniosek końcowy: odpowiadając na pytanie, czy między śmiercią Jezusa, a Jego zmartwychwstaniem były dwa sabaty, to odpowiedź ta brzmi: zdecydowanie tak. Jednak istnieje tu pewne zastrzeżenie: jeżeli Pascha przypadała na piątek, to oba te sabaty były w jednym dniu, w sobotę.

3.3.W czasie Paschy można pracować tylko do południa.

Zwolennicy środy wyciągają jeszcze jeden argument potwierdzający to, że zakupienie wonności nie mogło odbyć się w czasie Paschy (Łk 23:56), a działo się to dopiero w piątek:

W Judei 14-go Nisan wolno było pracować tylko do południa”. Dowodem na to jest Szymon z Cyreny, który „wracał tego dnia z pola już w południe (patrz Mk. 15:21).” (M. Pajewski, Chrystus Umarł w Środę, rozdział „Kiedy Zakupiono Wonności i Olejki).

Jest to kolejny, absurdalny argument. Biblia nic o tym nie mówi. Dzień 14-ty Nisan był dniem Przygotowania, w którym właśnie należało wykonywać prace przygotowawcze do Paschy, do sabatu i do Pierwszego Dnia Przaśników (usunąć kwas z domu). Ewangelie podają, że w czasie Paschy, po południu, Józef z Arymatei zakupił płótno (Mt 27:57-59), Nikodem mirrę i aloes (Jn 19:39), a Prawo nakazywało spalenie resztek z baranka paschalnego (Wj 12:10). Kto tego nie zrobił rano, musiał to zrobić przed zachodem słońca.

Zauważmy również to, że werset Łk 23:56 nic nie mówi o tym, że kobiety zakupiły wonności. Gdy wróciły do domu, te wonności już tam były! Problem zakupu wonności przez kobiety, w dniu śmierci Chrystusa, został sztucznie stworzony przez zwolenników środy.

3.4.Sam Jezus nauczał, że dzień ma 12 godzin.

Zwolennicy środy powołują się na wypowiedź Jezusa, w której pytał: Jn 11:9 …Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin?...(BT), a to powoduje, że dni w znaku Jonasza muszą być pełne. Dlatego nie można liczyć piątku, jako całego dnia, do znaku Jonasza.

Może by tak było, gdyby przyjęcie środy było zgodne z innymi tekstami Pisma Świętego. Jednak tak nie jest. Jezus, ustanawiając znak Jonasza, nic nie mówił o tym, że dni muszą być pełne. Jest to typowe dodawanie do Biblii czegoś, czego tam nie ma (Ap 22:18). Widzimy tu kolejną sprzeczność z hermeneutyką biblijną, co dla chrześcijanina powinno być niedopuszczalne. Przykłady biblijne potwierdzają, że dni nie muszą być pełne: Est 4:16 Idź i zbierz wszystkich Żydów, którzy się znajdują w Suzie, i pośćcie za mnie; przez trzy doby nocą i dniem nie jedzcie i nie pijcie; również ja i moje służebnice tak będziemy pościć, a potem udam się do króla, choć to jest wbrew prawu. Jeśli mam zginąć, to zginę!(BW). Inne przekłady, zamiast słowa „doby”, używają słowa „dni”. Tymczasem przed upływem trzeciego dnia: Est 5:1 Trzeciego dnia ubrała się Estera w szaty królowej i stanęła na wewnętrznym dziedzińcu pałacu królewskiego naprzeciw pałacu królewskiego, król zaś siedział na swoim królewskim tronie w pałacu królewskim naprzeciw wejścia do pałacu.(BW) Są inne przykłady biblijne, które również potwierdzają to, że w biblijnym zwrocie „trzy dni i trzy noce”, „dzień” nie musi być pełny (1Sm 30:12-13BW).

3.5. Według kalendarza słonecznego Pascha corocznie wypadała w środę.

Zwolennicy środy podają jakiś słoneczny kalendarz, w którym Pascha wypadała zawsze w środę. Tymczasem w Cesarstwie Rzymskim, już kilkadziesiąt lat przed narodzeniem Chrystusa, został wprowadzony kalendarz juliański, obowiązujący w całym Cesarstwie, również w Judei. Był to kalendarz słoneczny, zbliżony do współczesnego kalendarza. Różnił się tylko występowaniem lat przestępnych. W kalendarzu tym, tak jak współcześnie, Pascha nie mogła wypadać zawsze w środę.

Jednak Żydzi mieli własny kalendarz liturgiczny, księżycowo-słoneczny, w którym rok zaczynał się 1-go Nisan, w czasie pierwszego nowiu Księżyca, po równonocy wiosennej, a Pascha wypadała dwa tygodnie później, 14-go Nisan, w czasie pełni Księżyca. W kalendarzu tym Pascha wypadała również w różnych dniach tygodnia.

Były proponowane różne kalendarze, w tym również kalendarze, w których każda data, miała swój niezmienny dzień tygodnia. Ale te kalendarze nie mają nic wspólnego z Biblią. Wręcz przeciwnie, chcą zburzyć tygodniowy porządek, opisany w Biblii, w którym, co siódmy dzień, zawsze jest tym samym dniem tygodnia tak, jak to jest obecnie. W tym miejscu wyraźnie widać, że przedstawiona argumentacja „środy”, ma antychrześcijański charakter i jest skierowana przeciwko wartościom biblijnym.

3.6.Jezus umarł w środę 15-go Nisan.

Jest grupa zwolenników środy, którzy uważają, że Jezus umarł w środę, ale nie w czasie Paschy, lecz następnego dnia,15-go Nisan. Jednak 15-sty Nisan to już jest sabat, wynikający z pierwszego dnia Przaśników (Kpł 23:6-7). W dniu tym Jezusowi nie wolno było nosić krzyża (Jn 19:17), Szymon z Cyreny nie mógł wracać z pola, Józef z Arymatei nie mógł kupić płótna itd. Pomysł ten oparty jest na wersecie: Jn 18:28 Od Kajfasza zaprowadzili Jezusa do pretorium. A było to wczesnym rankiem. Oni sami jednak nie weszli do pretorium, aby się nie skalać, lecz aby móc spożyć Paschę.(BT) Zdaniem zwolenników środy, tekst ten jest dowodem na to, że Pascha ma dopiero przyjść wieczorem, bo ludzie, którzy są opisani w Jn 18:28, jeszcze nie spożywali jej. Gdyby to była prawda, oznaczałoby to, że Jezus umarł przed Paschą, to jest 13-go Nisan. I tu znowu pojawia się grupa zwolenników środy, którzy twierdzą, że Chrystus umarł 13-go Nisan, dokładnie w tym momencie, kiedy zabijano baranka paschalnego, a robiono to właśnie  dzień przed Paschą, ponieważ było Przygotowanie Paschy (Jn 19:14).

Taka interpretacja jest w sprzeczności z całością Biblii, na przykład z proroctwem Jana Chrzciciela: Jn 1:29 …Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.(BT). Jeżeli Jezus nie umarł w czasie Paschy, w czasie której Żydzi zabijali baranka, to nie jest On „Barankiem Bożym”, zapowiedzianym przez Jana Chrzciciela.  Jest wiele innych sprzeczności, ale chcę zwrócić uwagę na to, że taka interpretacja jest  pozbawiona wszelkiej logiki, bo Pascha zawsze przypadała na 14-go Nisan, czyli musiała być przed wydarzeniami opisanymi w Jn 18:28. Zwolennicy środy twierdzą, że tylko według Ewangelii Jana, Chrystus umarł 14-go Nisan, we wtorek, w czasie Paschy. Całkowite pomieszanie z poplątaniem. Paweł ostrzega przed takimi ludźmi: Ga 1:7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową.(BT)

Tymczasem wyjaśnienie wersetu Jn 18:28 może być bardzo proste. Żydzi nie chcieli wejść do pretorium, bo Prawo Mojżeszowe tego zabrania. Pisze o tym Łukasz. Piotr mówi: Dz 10:28 …Wiecie, że zabronione jest Żydowi przestawać z cudzoziemcem lub przychodzić do niego… (BT) Gdyby tam weszli, byliby nieczyści, aż do wieczora (Kpł 14:46) i nie mogliby spożywać Paschy. A to wskazuje na to, że werset Jn 18:28, wciąż jeszcze opisuje dzień Paschy, 14-sty Nisan. Tekst ten można wyjaśnić na dwa sposoby: albo ludzie ci spożywali baranka tak jak Jezus, wieczorem, na początku Paschy i nie zjedli całego mięsa, które chcą dokończyć przed zmierzchem, a resztki baranka spalić jeszcze w czasie Paschy (Wj 12:10), albo przełożyli wieczerzę paschalną na porę popołudniową, co jest niezgodna z Prawem (Kpł 23:5). Dla nich najważniejsze jest to, aby ją odbyć 14-go Nisan, w czasie Paschy.

Jest jeszcze wiele argumentów obalające tezę, że Jezus umarł 15-go Nisan. Sprawa jest tak oczywista, że szkoda się nią zajmować.

3.6.1.Coś o hellenizmie.

W powyższym temacie można znaleźć to, co jest charakterystyczne dla hellenizmu: znajdowanie w tekstach tego, czego tam nigdy nie było. Taki styl interpretacji charakterystyczny jest dla współczesnego chrześcijaństwa w wielu innych przypadkach. Nie ma w tym nic dziwnego. Hellenizm zdobył sobie uznanie na całym świecie i cieszy się nim do dnia dzisiejszego. Widzimy odejście od czystości i prostoty, która jest w nauce biblijnej, a co można było zaobserwować już w czasach Pawła: 2 Kor 11:3-4 Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. Jeśli bowiem przychodzi ktoś i głosi wam …inną Ewangelię, nie tę, którąście przyjęli - znosicie to spokojnie.(BT) O ludziach stosujących takie metody pisał również Jan: 1 Jn 4:5 Oni są ze świata, dlatego mówią tak, jak [mówi] świat, a świat ich słucha.(BT) Aprobata metod stosowanych przez świat, może się źle skończyć dla chrześcijanina: Jk 4:4 …czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z Bogiem? Jeżeli więc ktoś zamierzałby być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga.(BT)

3.7.Jezus umarł w środę 25 kwietnia, w 31 roku.

Spotkałem się z wieloma datami śmierci Jezusa, wyznaczonymi metodami astronomicznymi, bardzo dokładnie, z uwzględnieniem błędów wynikających z kalendarza juliańskiego. Jednak pamiętajmy o jednej rzeczy. Jeżeli w Księgach Nowego Testamentu, ani raz nie podaje się dokładnej daty śmierci Chrystusa, to oznacza, że ta data nie ma żadnego znaczenia dla chrześcijaństwa. Pamiętajmy też, że w Judzie wcale nie obchodzono rocznic, co jest obecnie powszechnym zwyczajem w chrześcijaństwie. Rocznice wynikają z tradycji babilońskiej i oznaczają takie same położenie Ziemi względem Słońca i gwiazd tworzących znaki zodiaku, co zdaniem magów Babilonu miało, we wszystkim, kluczowe znaczenie.

Początek roku liturgicznego był wyznaczany przez Sanhedryn. Astronomiczne obserwacje dokonywano gołym okiem. Często stosowano różne poprawki. Gdy wiosna była opóźniona, przesuwano początek roku o cały miesiąc, aby można było obchodzić Święto Pierwocin i dokonać gestu kołysania snopem jęczmienia itd. Z przytoczonej argumentacji, opartej na tekstach biblijnych, która już została omówiona i będzie dalej omawiana, wynika, że Jezus nie mógł umrzeć, ani 15-go Nisan, ani w środę. Na dodatek praktyka wygląda tak, że wyznaczając dokładną datę śmierci Chrystusa, „ludzie nauki”, stosując metody naukowe, podają różne daty.

4.Kiedy ciało Jezusa zostało złożone w grobie?

Odpowiedź na to pytanie jest różna u zwolenników piątku i środy, To jest oczywiste. Ale pojawiają się różnice między zwolennikami samej środy. Istnieje duża grupa zwolenników środy, która podaje, że Chrystus umarł, nie 14-go Nisan , w czasie Paschy, ale 15-go Nisan, a to ściśle wiąże się z momentem złożenia ciała Jezusa do grobu.

4.1.Jezus został złożony do grobu dokładnie na zakończenie Paschy.

Zwolennicy środy twierdzą, że Żydzi praktycznie używali tylko 4 podstawowe godziny: pierwszą, trzecią, szóstą i dziewiątą. Jeżeli Jezus zmarł o godzinie dziewiątej (Łk 23:44-46), to uzyskanie zgody od Piłata, znalezienie ludzi do ściągnięcia ciała z krzyża, ściągnięcie ciał z krzyżów, zaniesienie ciała Jezusa do grobu i złożenie go tam, zajęło tyle czasu, że następną godziną był już moment styku zakończenia Paschy i rozpoczęcie się sabatu. Dlatego dzień złożenia ciała Jezusa do grobu, nie można liczyć jako dzień do znaku Jonasza.

Nie wydaje mi się, żeby to była prawda. Na przykład: Jezus użył w swojej przypowieści godziny jedenastej: Mt 20:6 Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?(BT).

Również inny tekst biblijny zaprzecza temu. Gdy już Jezus znalazł się w grobie: Łk 23:54 Był to dzień Przygotowania i szabat się rozjaśniał.(BT) Wprawdzie ludzie już zaczynali zapalać świece na szabat („szabat się rozjaśniał”), ale wciąż „był dzień Przygotowania”, czyli 14-ty Nisan. Mało tego. Kobiety, które obserwowały złożenie Jezusa w grobie (Łk 23:55), zdążyły jeszcze wrócić do domu i rozpocząć prace przy „przygotowaniu wonności i olejków”, ale sabat, który nadszedł, zmusił je do przerwania pracy: Łk 23:56 Po powrocie przygotowały wonności i olejki; lecz zgodnie z przykazaniem zachowały spoczynek szabatu.(BT)

W tym miejscu, niektórzy zwolennicy środy, mówią: to nie jest prawda. Tekst ten mówi o sabacie, związanym z przykazaniem, a nie z Pierwszym Dniem Przaśników. Dlatego to, co jest zapisane w Łk 23:56, dzieje się już w piątek, tuż przed rozpoczęciem sabatu sobotniego, związanego z przykazaniem Dekalogu (Wj 20:8-11). Ale tu pojawia się następny problem. Kobiety miałyby cały piątek do dyspozycji, całe nasze 24 godziny i dopiero w ostatniej chwili, gdy piątek się kończył, zabrały się do pracy, której i tak nie ukończyły. Znając zwyczaje panujące w tamtych czasach, można powiedzieć, że jest to niemożliwe. Pamiętajmy również o tym, że słowo „przykazanie” odnosi się nie tylko do Dekalogu, ale również do całego Prawa Bożego. Jezus zapytany o najważniejsze przykazanie, wcale nie odnosi się do Dekalogu: Mr 12:28-31 Zbliżył się także jeden z uczonych w Piśmie, który im się przysłuchiwał, gdy rozprawiali ze sobą. Widząc, że Jezus dobrze im odpowiedział, zapytał Go: Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań? Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych.(BT)

Powinniśmy również wiedzieć o tym, że Pascha odbywała się około jednego miesiąca po równonocy, co powoduje, że jasna część doby była już dłuższa o około 3 godziny. To czyniło godziny dłuższe, w czasie Paschy, od naszych, współczesnych godzin.

Uważam, że śmiało można przyjąć, że ciało Jezusa zostało złożone do grobu około godziny 11-tej, 14-go Nisan, czyli w dniu Paschy, tak jak to podaje Ewangelia, przed rozpoczęciem sabatu (Jn 19:31), czyli według naszego czasu, około godziny 17-tej. Dlatego twierdzenie zwolenników środy, że Jezus został złożony do grobu dokładnie na styku 14-go i 15-go Nisan, jest, delikatnie mówiąc, mało precyzyjne i niezgodne z tekstami biblijnymi. W tym miejscu rację mają zwolennicy piątku, którzy nauczają podobnie, jak to jest wyżej opisane, że ciało Jezusa zostało złożone do grobu około naszej godziny 17-tej, w czasie Paschy.

5. Kiedy zmartwychwstał Jezus?

Nigdzie w Biblii nie jest wprost zapisany dzień zmartwychwstania Jezusa. Można go tylko wyliczyć na podstawie innych tekstów. Znowu istnieje różnica poglądów, w tym temacie, między zwolennikami piątku i środy. Zwolennicy piątku twierdzą, że Chrystus zmartwychwstał w niedzielę. Wydarzenie to jest tak ważne dla zwolenników piątku, że zmieniono przykazanie Dekalogu (Wj 20:8-11) i zaprzestano święcenia świętego i błogosławionego sabatu (Wj 20:11), siódmego dnia tygodnia (Wj 20:11), a zaczęto święcić niedzielę, pierwszy dzień tygodnia. Decyzję tą tłumaczy się , mniej więcej, w ten sposób: ponieważ chrzest przez zanurzenie w wodzie jest symbolem śmierci razem z Chrystusem (Rz 6:3) i to symbolem śmierci przez ukrzyżowanie (Rz 6:6), to święcenie niedzieli będzie symbolem zmartwychwstania razem z Chrystusem. A nadzieja na zmartwychwstanie jest fundamentem wiary chrześcijańskiej (1Kor 15:14). Jednak przykazania Dekalogu nie wolno zmieniać (Mt 5:17-19), bo jest on również elementem Nowego Przymierza i znajduje się w Arce Przymierza, która pojawia się w wizji „duchowej Świątyni” (1Ptr 2:5), w Świątyni Boga” (Ap 11:19) Nowego Przymierza. Między innymi dlatego, zwolennicy środy chcą obalić argumentację święcenia niedzieli, nauczając, że Chrystus   zmartwychwstał w sobotę.

5.1.Jezus zmartwychwstał w sobotę, a nie w niedzielę.

Zwolennicy środy twierdzą, że Chrystus zmartwychwstał w sobotę, a nie w niedzielę. Uzasadniają to w ten sposób. Nigdzie w Biblii nie jest napisane, że Jezus zmartwychwstał w niedzielę. Można się tylko tego domyśleć, na podstawie innych tekstów. Ale nawet gdyby to było napisane, nikogo by to nie upoważniało do zmiany przykazania Dekalogu (Mt 5:17-19), który jest jedynym tekstem w całym Słowie Bożym, napisanym „palcem Bożym”, na „tablicach kamiennych”  (Wj 31:18), na których nie da się nic poprawiać, bo każda poprawka powoduje, że tablice kamienne ulegną zniszczeniu. O tych przykazaniach, Paweł pisze, że „są święte” (Rz 7:12), co oznacza, że nikomu przy nich nic nie wolno robić. Dlatego żadna argumentacja nie usprawiedliwi tych, którzy poprawiają Boga, a swoje, ludzkie przykazanie nazywają przykazaniem Bożym (Mk 7:5-13). Usuwają z Dekalogu sabaty Boga Jahwe i w to miejsce wprowadzają święcenie niedzieli, pogańskiego dnia boga Słońca, swoje święto. Tak jak hermeneutyka biblijna obowiązuje zwolenników święcenia niedzieli, tak samo obowiązuje zwolenników środy. A z tym jest bardzo różnie.

Zwolennicy środy nauczają, że tak, jak Jezus został złożony do grobu tuż przed rozpoczęciem sabatu, w dniu Paschy, a w zasadzie dokładnie w momencie, gdy kończyła się Pascha, a zaczynał się sabat, tak dokładnie zmartwychwstał 72-wie godziny później, dokładnie po trzech pełnych dobach, na styku sabatu i niedzieli. Tym sposobem Jezus nie był w grobie ani w środę, ani w niedzielę. To jednocześnie rozwiązuje proroctwo Jezusa o „trzech dniach” (Jn 2:18-21). Jednak przy takiej interpretacji, pojawiają się inne, zasadnicze sprzeczności ze Słowem Bożym.

5.2.Słowo „świt” w Mt 28:1, oznacza „początek”.

Mt 28:1 Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób.(BT) Zdaniem zwolenników środy, werset ten został źle przetłumaczony, a słowo, które przetłumaczono jako „świt”, powinno być przetłumaczone jako „początek”, a to zmienia sens całego wersetu, który powinien tak brzmieć: Mt 28:1 „Po upływie szabatu, na początku pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób”. Dlatego niektórzy zwolennicy środy twierdzą, że według naszego sposobu liczenia czasu, kobiety przyszły do grobu w sobotę, tuż po zachodzie słońca, gdy według żydowskiego sposobu liczenia czasu, był „początek pierwszego dnia tygodnia”, czyli niedziela, a Jezusa w grobie już nie było. To oznacza, że zmartwychwstał w sabat, czyli w sobotę, tuż przed zachodem słońca. To tworzy biblijny dowód na to, że Chrystus zmartwychwstał w sabat, a nie w niedzielę.

W tym miejscu, autorom takich interpretacji kłania się hermeneutyka biblijna, która mówi, że interpretacja musi być w zgodzie z pozostałymi wersetami biblijnymi. W tym przypadku można zobaczyć drastyczną sprzeczność z: Mr 16:1-2 Po upływie szabatu Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa. Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia przyszły do grobu, gdy słońce wzeszło.(BT) Tekst wyraźnie mówi, że działo się to „wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia”, czyli w niedzielę rano, a nie w sobotę wieczorem. Inne fragmenty ewangelii potwierdzają to, że kobiety przyszły do grobu w niedzielę („pierwszy dzień tygodnia”), „wczesnym rankiem”.

Powyższa argumentacja zwolenników środy, jest typowym przykładem siłowego udowadniania swoich poglądów, za pomocą Biblii. Pokazuje lekceważący stosunek tych ludzi do Słowa Bożego.

Wniosek: werset Mt 28:1, w żadnym wypadku nie może być dowodem na to, że Jezus zmartwychwstał w czasie sabatu, w sobotę, w sabat, pod koniec dnia. Wręcz przeciwnie. Wskazuje na to, że Jezus zmartwychwstał w niedzielę, w nocy.

5.3.Co robili strażnicy grobu w niedzielę rano?

Również dalszy ciąg Mt 28 wyraźnie mówi, że działo się to w niedzielę rano: Mt 28:4 Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby umarli.(BT) Gdy zawiadomili arcykapłanów o tym, co się stało, otrzymali nakaz: Mt 28:13 …Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali.(BT) Z tego wynika, że ciało Jezusa zniknęło w nocy, „gdyśmy spali”, w nocy, z soboty na niedzielę, a nie w sobotę, przed zachodem słońca.

Inną sprzeczność tworzy wcześniejsze zachowanie tych strażników: Mt 28:11 …niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło.(BT) To działo się w niedzielę, wczesnym rankiem. Czy strażnicy czekaliby do następnego dnia, gdyby ciało Jezusa zniknęło w sobotę, tuż przed zachodem słońca?

5.4.Trzęsienie ziemi.

Z kontekstu wynika też, że trzęsienie ziemi (Mt 28:2), które powstało wczesnym rankiem, w niedzielę, było związane ze zmartwychwstaniem Jezusa. Mateusz nie pisałby o trzęsieniu ziemi, w kontekście zmartwychwstania, gdyby zmartwychwstanie odbyło się w sobotni dzień.

5.5.W piątek kobiety zakupiły wonności.

Zwolennicy środy, w swoich pracach, wprowadzają czytelnika w błąd, twierdząc, że tylko przyjęcie środy, może wytłumaczyć „nierozwiązywalne niezgodności dwóch tekstów”:

Mr 16:1 Po upływie szabatu Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa.(BT)

Łk 23:54-56 Był to dzień Przygotowania i szabat się rozjaśniał. Były przy tym niewiasty, które z Nim przyszły z Galilei. Obejrzały grób i w jaki sposób zostało złożone ciało Jezusa. Po powrocie przygotowały wonności i olejki; lecz zgodnie z przykazaniem zachowały spoczynek szabatu.(BT)

Pierwszy tekst mówi, że kobiety dokonały zakupów „po upływie sabatu”, drugi tekst mówi, że działo się to przed sabatem. Jedynym rozwiązaniem tego problemu, zdaniem zwolenników środy, jest piątek, zwykły dzień tygodnia, który był między dwoma sabatami:

czwartek – sabat wynikający z Pierwszego Dnia Przaśników (Kpł 23:6-7),

sobota – sabat wynikający z zachowywania Dekalogu (Wj 20:8-11).

Zdaniem zwolenników środy, wprawdzie mogło to być wynikiem słabej pamięci autorów ewangelii, którzy źle zapamiętali ten moment, jednak chrześcijanie wierzący w natchniony tekst biblijny, nie powinni takiego tłumaczenia przyjmować.

Należy zwrócić szczególną uwagę na to, że już „sabat się rozjaśniał” (Łk 23:54), a kobiety nie miały już czasu dokonać zakupów.

Autor „Chrystus Umarł w Środę”, zwraca uwagę na wewnętrzną niespójność Łk 23:54-56. Bo jeżeli „sabat się rozjaśniał’, to nie było również czasu na to, aby przyjść do domu i zacząć „przygotowywać wonności i olejki”. Rozwiązaniem tej wewnętrznej sprzeczności jest piątek, który był po sabacie czwartkowym, po Pierwszym Dniu Przaśników. W piątek kobiety miały dość czasu na „kupno wonności” i przygotowanie ich, o czym mówi Mk 16:1, że działo się to przed sabatem sobotnim. Potwierdzeniem takiej interpretacji są słowa „zgodnie z przykazaniem” (Łk 23:56), które świadczą o tym, że chodzi o sabat sobotni, o którym mówi przykazanie Dekalogu, a nie o sabat wynikający z Pierwszego Dnia Przaśników.

Zaczynając krytykę powyższych twierdzeń, trzeba powiedzieć, że drugi tekst nic, a nic, nie mówi o tym, że kobiety coś kupiły. Po obserwowaniu tego, jak ciało Jezusa zostało złożone do grobu, zdążyły jeszcze przyjść do domy, gdzie już były „wonności i olejki” i rozpocząć swoją prace, ale nie zdążyły jej skończyć, bo dopiero wtedy rozpoczął się sabat (Łk 23:55-56).Dlatego tekst ten nie można łączyć z Mk 16:1. Oba te teksty mówią o dwóch różnych wydarzeniach.

Gdy Jezus został złożony do grobu, było jeszcze Przygotowanie, czyli 14-ty Nisan, a sabat wcale się nie rozpoczął (Łk 23:54). Wprawdzie „sabat się rozjaśniał”, a to znaczy, że pierwsi ludzie zapalali już świece sabatowe, ale następny werset wyraźnie mówi, że kobiety, które obserwowały złożenie ciała Jezusa do grobu, zdążyły jeszcze przyjść do domu i rozpocząć prace, którą musiały przerwać z powodu nadejścia sabatu (Łk 23:54-56). Teksty te wcale nie są wewnętrznie sprzeczne, jak to twierdzą zwolennicy środy. To autor „Chrystus Umarł w Środę” próbuje narzucić interpretację niezgodną z tekstem biblijnym.

Cały czas sugeruje, że jedynym rozwiązaniem problemu tych dwóch omawianych tekstów, jest kupno wonności i olejków w piątek, ale nagle sam podaje oczywiste rozwiązanie tego, co wcześniej nazwał: „nierozwiązywalne niezgodności dwóch tekstów”, pisząc o kobietach:

Ale po co miały się spieszyć i łamać ten zakaz kupując wonności, skoro i tak w sam szabat zdecydowane były odpoczywać zgodnie z przykazaniem? Kupić wonności mogły przecież po upływie szabatu, w sobotę po zachodzie słońca, jak wydaje się to sugerować Mk. 16:1.” (M. Pajewski, Chrystus Umarł w Środę)

I to właśnie jest rozwiązanie, tego „nierozwiązywalnego problemu”. Kupić brakujące wonności zaraz po zakończeniu sabatu, w naszą sobotę, tuż po zachodzie słońca. Miały wtedy dość czasu, aby dokończyć rozpoczęte przygotowania wonności i olejków.

Jest jeszcze jeden temat związany z tą sprawą. W tamtych czasach starano się jak najszybciej pochować zmarłego. Nie było nic nadzwyczajnego w tym, że Jezusa pochowano w dniu Jego śmierci. Ponieważ robiono to szybko, ci, którzy handlowali olejkami i wonnościami, potrzebnymi do pochowania zmarłego, byli przygotowani na pospieszne, nawet o nietypowej porze, sprzedawanie potrzebnych rzeczy.

Zauważmy, że według zwolenników środy, kobiety poszły do grobu, dopiero 4-go dnia, po śmierci Jezusa: Jezus umarł w środę około naszej godziny 15-tej, cały czwartek, piątek i sobota. Razem rozpoczęła się czwarta doba i daje to około 75 godzin. Dokładnie w takim samym przypadku, przy wskrzeszeniu Łazarza, ludzie nie chcieli otworzyć grobu czwartego dnia, bo już cuchnął (Jn 11:39). Stosowanie wonności czwartego dnia nie miało już żadnego sensu. I w tym miejscu pojawia się, rzeczywiście „nierozwiązywalny problem”. Zwolennicy środy, nie potrafią odpowiedzieć na pytanie: dlaczego kobiety nie poszły do grobu w piątek, skoro miały na to 24 nasze godziny, a przygotowania wonności rozpoczęły dopiero w piątek, jak twierdzą zwolennicy środy, tuż przed rozpoczęciem sobotniego sabatu? Dlatego w piątek nie mogły skończyć tych prac (Łk 23:56)  Tym samym doprowadziły do sytuacji, że musiały iść do grobu 4-go dnia, a licząc metodą zmiany dat, 5-go dnia: środa, czwartek, piątek, sobota, niedziela, gdy ciało powinno było już cuchnąć. Takie zachowanie mogłoby być nazwane niedopełnieniem swoich obowiązków i zwykłą pozoracją pracy, bo grobu i tak nikt by im nie otworzył w czwartym, czy też w 5-tym dniu. Taka interpretacja stawia kobiety w bardzo złym świetle, a przecież to one jedynie nie opuściły Chrystusa i były z Nim, aż do końca, do złożenia Jego ciała w grobie.

5.6.Naśmiewamie się z proroka Jezusa Chrystusa.

Jezus uważany jest za wielkiego proroka (Łk 24:19). Tak o Nim mówili również prości ludzie: Jn 6:14 A kiedy ci ludzie spostrzegli, jaki cud uczynił Jezus, mówili: Ten prawdziwie jest prorokiem, który miał przyjść na świat.(BT) Zdaniem zwolenników środy, złożenie ciała Jezusa do grobu w momencie zmiany daty, z 14-go na 15-ty Nisan i zmartwychwstanie na styku zakończenia sabatu i rozpoczęcia nowego dnia, wprawdzie wypełnia znak Jonasza, ale według kryteriów ustalonych przez nich samych, ale stawia to Jezusa w złym świetle, jako fałszywego proroka. Przy takich założeniach pojawiają się problemy, których zwolennicy środy nigdy nie rozwiążą, bo Jezus zapowiedział, że zmartwychwstanie „trzeciego dnia” (Mt 16:21). Zwolennicy środy świadomi są tego:

Według kilku fragmentów Ewangelii Jezus miał zmartwychwstać „trzeciego dnia”, co jest zgodne z tradycją (np. Mat. 16:21; Łuk. 9:22; Jan. 2:19-21)… zwróćmy uwagę, że według innych fragmentów (Mat. 27:63; Mk. 8:31; Mk. 9:31) Jezus miał zmartwychwstać po trzech dniach, co jest niezgodne z tradycją. A więc trzeciego dnia czy po trzech dniach? Jak to rozumieli pierwsi chrześcijanie?

Kłopot znika, jeśli przyjmiemy, że ich zdaniem zmartwychwstanie trwało w ostatnich chwilach dnia sobotniego i w pierwszych chwilach dnia niedzielnego, czyli według dzisiejszego podziału dni w sobotę wieczorem (gdyż nowy dzień dla Żydów zaczynał się wieczorem). Wtedy różnicę między zwrotami „trzeciego dnia” i „po trzech dniach” można zlekceważyć. Nie wykluczają się wzajemnie.” (M. Pajewski, Chrystus Umarł w Środę).

Ci ludzie sami przyznają się do tego, że lekceważą ten problem! Lekceważą nie tylko ten problem, ale Jezusa jako proroka, bo istnieje drugie proroctwo Jezusa, związane z Jego śmiercią i zmartwychwstaniem, które należy inaczej liczyć, niż znak Jonasza. Odpowiedzmy sobie na pytanie: na czym polega problem, lekceważony przez zwolenników środy?

5.6.1.Drugie proroctwo Jezusa, związane z Jego śmiercią i zmartwychwstaniem.

Zwolennicy środy piszą:

„…okres spoczynku w grobie miał być, jak czytaliśmy, jedynym znakiem mesjańskiego posłannictwa Jezusa (Mat. 12:40)” (M. Pajewski, Chrystus Umarł w Środę).

Problem polega na tym, że nie jest to prawda. Jest jeszcze drugie proroctwo Jezusa, które znacznie częściej, niż znak Jonasza, pojawia się we wszystkich ewangeliach. Zwróćmy uwagę na scenerię wypowiedzenia tego proroctwa. Działo się to zaraz po wyrzuceniu ze Świątyni tych, którzy tam handlowali. Oprócz uczniów, była tam cała rzesza gapiów, którzy dobrze zapamiętali to, co mówił Jezus (patrz Mt 27:39-40 i Mt 27:62-64): Jn 2:18-21 W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? Jezus dał im taką odpowiedź: Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo. Powiedzieli do Niego Żydzi: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni? On zaś mówił o świątyni swego ciała.(BT) W innych ewangeliach proroctwo to jest ukryte w słowach Jezusa: „trzeciego dnia zmartwychwstanę”: Mt 16:21 Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie.(BT) W tym proroctwie „ciało” Jezusa staje się Świątynią Nowego Przymierza. Paweł pisze: 1 Kor 10:16-17…Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa? Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno Ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba.(BT) Ja będę to proroctwo nazywał proroctwem „trzeciego dnia”, gdyż mówi ono o tym, że przed upływem trzech dni, wypełni się ono. W proroctwie „trzeciego dnia” jest niezwykle ważne to, że ma się zrealizować przed upływem trzech dni. Odbudowanie tej duchowej świątyni „w trzy dni”, jest przeciwstawione budowaniu świątyni jerozolimskiej. Duchowa Świątynia Nowego Przymierza będzie wybudowana w trzy dni, czyli przed upływem trzech dni, natomiast tą materialną Świątynię, w Jerozolimie, budowano aż 46 lat.

5.6.2.Na czym polega różnica między proroctwem „trzech dni”, a znakiem Jonasza?

Inaczej liczy się czas w obu tych proroctwach.

W proroctwie „trzech dni” czas liczy się od momentu śmierci Jezusa, do zmartwychwstania. Proroctwo to mówi o „ciele” Jezusa (Jn 2:21). O czasie od unicestwienia ciała Jezusa, czyli od Jego śmierci, do zmartwychwstania. Ten czas nie miał przekroczyć trzech dni.

W znaku Jonasza czas liczy się od momentu złożenia ciała do grobu, czyli około 2 godziny po śmierci Jezusa, do zmartwychwstania. Łatwo zauważyć, że czas znaku Jonasza jest krótszy o około 2 godziny, a zdaniem zwolenników środy, o 3 godziny, od „znaku trzech dni”.

5.6.3.Zwolennicy środy gwałcą proroctwo „trzeciego dnia”.

Zdaniem zwolenników środy, Jezus wcale nie zmartwychwstał „w trzy dni” tak, jak to przepowiedział, ale zmartwychwstał „w cztery dni”. Bo jeżeli Chrystus był w grobie pełne 3 doby, to jest 72 godziny, to przecież zmarł około, według zwolenników środy, 3-ech godzin wcześniej. Razem daje to 75 godzin, czyli trzy pełne dni i czwarty niepełny. Dlatego, w żadnym wypadku nie można powiedzieć, że Jezus zmartwychwstał trzeciego dnia. Jest to zdecydowanie „czwarty dzień”. Według nauki zwolenników środy, wielokrotne zapewnianie Jezusa, że „w trzy dni zmartwychwstanie” (Mt 16:21, Mt 17:23, Mt 20:19, Mt 27:40), nie wypełniło się, a co za tym idzie, można wyciągnąć taki wniosek, że Jezus wcale nie jest takim prorokiem, za jakiego uważają Go ludzie. A jak tak, to pewnie inne nauki Jezusa, też nie mają takiego wielkiego znaczenia. W tym miejscu przytoczę cytat z „Chrystus Zmarł w Środę”, mówiący wprawdzie o znaku Jonasza, ale dokładnie odnoszący się również do znaku „trzech dni”:

„… chrześcijanie I wieku poważnie traktowali znak Jonasza – a nie mamy podstaw twierdzić, że był on lekceważony, jak to się dziś robi…”

…Ewangelista pisząc po fakcie przecież, musiał zdawać sobie sprawę, że pisze coś, co kompromituje jego Mistrza…” (M. Pajewski, Chrystus Umarł w Środę).

Na szczęście nie jest to prawda. Jezus zmartwychwstał przed upływem 72 (3x24) godzin, tak jak to zapowiedział i nadal jest wielkim prorokiem.

I znowu w tym miejscu pojawia się pytanie, na które nie potrafi odpowiedzieć żaden zwolennik środy: dlaczego ewangeliści i Paweł piszą o „trzech dniach”, dokładnie wiedząc, że trwało to cztery dni? Odpowiedź jest prosta: to nie ewangeliści lekceważą proroctwo „trzech dni”, tylko zwolennicy środy.

Ta nauka pokazuje, jak beztrosko podchodzą, zwolennicy środy, do interpretacji tekstów biblijnych. Dokładnie tak samo helleniści interpretowali swoje mity greckie. A nie jest to jedyna antychrześcijańska nauka przekazywana przez zwolenników śmierci Jezusa w środę.

5.6.4.Brak świadków na zmartwychwstanie Jezusa, w sobotę.

Jezus odchodząc do Ojca, dał uczniom taki nakaz: Dz 1:8... gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi.(BT) Apostołowie chętnie mówili o tym, czego byli świadkami: 1 Jn 1:1 [To wam oznajmiamy], co było od początku, cośmy usłyszeli o Słowie życia, co ujrzeliśmy własnymi oczami, na co patrzyliśmy i czego dotykały nasze ręce -(BT) Podobnie Łukasz, pisząc swoją Ewangelię, oparł ją na opowiadaniach świadków: Łk 1:1-2 Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak nam je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa.(BT)

U Żydów był zwyczaj, że każda rzecz musiała być potwierdzona przez dwóch, a najlepiej przez trzech świadków. Najlepiej było to widoczne przy napominaniu: Mt 18:15-16 Gdy brat twój zgrzeszy <przeciw tobie>, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa.(BT) Podobnie pisze Paweł: 2 Kor 13:1…Na ustach dwu albo trzech świadków zawiśnie cała sprawa.(BT)

Tymczasem według zwolenników środy, nie ma ani jednego świadka, który zobaczył żywego Jezusa w sobotę, po zmartwychwstaniu. Nie ma również żadnego świadka, który mógłby zaświadczyć o tym, że zmartwychwstał On „w trzy dni”, a proroctwo „trzeciego dnia” wypełniło się. Natomiast ewangeliści wiele razy podkreślają to, że Jezus zmartwychwstał „trzeciego dnia”, tak jak to zapowiedział, a był to pierwszy dzień tygodnia, niedziela i widziało Go w tym dniu wiele osób: (Jn 20:14, Jn 20:19, Łk 24:7-8, Łk 24:21, Łk 24:46, Mk 16:9, Mk 16:12, Mr 16:14, Mt 28:9). Później również Go widziano (Łk 24:34-36, Mt 28:17). Gdy kobiety przyszły wcześnie rano do grobu, „w pierwszy dzień tygodnia” (Łk 24:1), czyli w niedzielę, nie zastały Go w grobie (Łk 24:3). Natomiast „dwóch mężczyzn w lśniących szatach” (Łk 24:4), powiedziało im: Łk 24:6-8 Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał. Przypomnijcie sobie, jak wam mówił, będąc jeszcze w Galilei: Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzeszników i ukrzyżowany, lecz trzeciego dnia zmartwychwstanie. Wtedy przypomniały sobie Jego słowa (BT). Sprawa jest oczywista. To niedziela jest „trzecim dniem” od śmierci Jezusa, dniem Jego zmartwychwstania, dokładnie tak, jak to zapowiedział. Potwierdzają to wyżej wymienione słowa: „przypomnijcie sobie, jak wam mówił… trzeciego dnia zmartwychwstanie”, że wszystko odbyło się tak, jak zapowiedział prorok Jezus.

Właśnie w tą niedzielę, widziało Go żywego, wielu uczniów. Łukasz pisze o tym: Łk 24:21 A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało.(BT) Kontekst tej wypowiedzi jednoznacznie wskazuje na to, że była to niedziela (Łk 24:13) i był to „trzeci dzień”. W niedzielę widzieli Go uczniowie: Jn 20:19-20 Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana.(BT)

Wniosek: wiele osób widziało zmartwychwstałego Jezusa w niedzielę, w trzecim dniu od Jego śmierci, tak jak to zapowiadał. Gdyby zmartwychwstanie odbyło się w sobotę, tak jak twierdzą zwolennicy środy, to nie ma na to żadnego świadka. I znowu moja uwaga: zwolennicy zmartwychwstania Jezusa w piątek, nie mają z tym żadnego kłopotu.

5.6.5.Proroctwo „trzeciego dnia” trzeba liczyć od zapieczętowania grobu.

Zwolennicy środy, świadomi są tego, że proroctwo „trzeciego dnia”, według ich interpretacji, nie sprawdza się. Dlatego znaleźli takie rozwiązanie. Powołują się na werset: Łk 24:21 A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało.(BT) Kluczem do wyjaśnienia tego, są słowa: „po tym wszystkim”. Uważają, że trzech dni nie można liczyć od momentu śmierci Jezusa, ani od momentu złożenia Go do grobu, bo sprawa śmierci Chrystusa zakończyła się dopiero następnego dnia, gdy arcykapłani i faryzeusze przyszli do Piłata: Mt 27:63-64 i oznajmili: Panie, przypomnieliśmy sobie, że ów oszust powiedział jeszcze za życia: Po trzech dniach powstanę. Każ więc zabezpieczyć grób aż do trzeciego dnia, żeby przypadkiem nie przyszli jego uczniowie, nie wykradli Go i nie powiedzieli ludowi: Powstał z martwych. I będzie ostatnie oszustwo gorsze niż pierwsze.(BT) Cała sprawa śmierci Chrystusa zakończyła się dopiero następnego dnia, po śmierci Jezusa, gdy Piłat dał im straż, a grób został zapieczętowany (Mt 27:65-66). To dlatego Kleofas użył tego zwrotu: Łk 24:21 …Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało(BT), bo liczył czas od zapieczętowania grobu.

Jest to nieuczciwa manipulacja wersetami biblijnymi, gdyż proroctwo „trzeciego dnia” dotyczyło „ciała” Jezusa (Jn 2:21), które symbolizowało Świątynię Nowego Przymierza. Proroctwo to można streścić w słowach: wprawdzie zostanę zabity, ale trzeciego dnia zmartwychwstanę. Proroctwo to nie ma żadnego związku z opieczętowaniem grobu i postawieniem straży.

Poza tym, skąd uczniowie, w tym czasie, wiedzieliby, że przedstawiciele elit narodu, odbyli taką naradę z Piłatem? Przecież wszyscy pouciekali i pochowali się, nie chcieli mieć z nikim żadnego kontaktu.

5.6.6.Werset Mr 16:9 można dwojako rozumieć.

Mr 16:9 jest sprzeczny z teorią zmartwychwstania Jezusa w sobotę: Mr 16:9 Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wyrzucił siedem złych duchów.(BT)

Jednak zwolennicy środy próbują to ominąć:

„…nie wiadomo dokładnie, co Marek chciał powiedzieć – czy Jezus zmartwychwstał wczesnym rankiem w pierwszym dniu tygodnia, czy też że wczesnym rankiem w pierwszym dniu tygodnia ukazał się Marii Magdalenie (a zmartwychwstał wcześniej). Jeśli to drugie, to trudność dla naszej hipotezy znika. Mógł w jego przekonaniu zmartwychwstać w sobotę wieczorem, a rankiem następnego dnia ukazać się Marii Magdalenie. Sens Marka 16:9 zmienia się zależnie od interpunkcji i składni. W zacytowanej postaci, pochodzącej z Biblii Tysiąclecia, tekst jest dwuznaczny…”(M. Pajewski, Chrystus Umarł w Środę).

W świetle hermeneutyki biblijnej, korzystna, dla zwolenników środy, interpretacja tego tekstu, jest niemożliwa. Świadczy o tym kontekst innych ewangelii, co zostało omówione w innych podpunktach punktu 5.

5.6.7.Fragment Mk 16:9-20 został dopisany.

Zwolennicy środy, za wszelką cenę, chcą udowodnić, że mają rację i twierdzą, że Mk 16 9 został później dopisany. Jest to wygodne tłumaczenie:

Trzeba też wspomnieć, że rozważanego wiersza (i reszty 16 rozdziału) nie ma w dwu najpoważniejszych wczesnych manuskryptach. Wskazuje się na dość sztuczne powiązanie Mk. 16:9-20 z kontekstem poprzedzającym i łatwo dostrzegalną różnicę stylu.” (M. Pajewski, Chrystus Umarł w Środę).

Trzeba jednak pamiętać o tym, że te „najpoważniejsze wczesne manuskrypty” były pisane na terenach i w czasach, gdy helleniści przejęli całkowitą kontrolę nad patriarchatami: rzymskim i aleksandryjskim, co trwa do dnia dzisiejszego. Dowodem na ingerencję w teksty oryginalne, może być to, że w cytatach ze Starego Testamentu, w których występuje imię Boże „Jahwe”, wszędzie usunięto to imię do tego stopnia, że nie występuje ono ani raz w księgach Nowego Testamentu, mimo tego, że takich cytatów, z imieniem „Jahwe” jest kilkadziesiąt. Jednak dla chrześcijanina biblijnego, jest nie do przyjęcia argument, że coś w Biblii zostało dopisane i każdy wie, że imię to, chociaż fizycznie nie jest zapisane, to jednak występuje w sposób ukryty, wiadomy dla chrześcijanina biblijnego.

5.6.8.Dwa sposoby liczenia przemijających dni.

Zmiana daty, około naszej godziny 18-tej, sprawiała Żydom pewne kłopoty, których my nie znamy, bo gdy wstajemy rano, to jest już następny dzień, aż do położenia się spać. Tymczasem w tamtych czasach, zmiana daty następowała w ciągu dnia, na kilka godzin przed położeniem się do snu. Na przykład, gdy ktoś zamówił w gospodzie, coś do jedzenia, za 2 minuty 18-sta, o 18-stej usłyszał sygnał nastania nowego dnia, został obsłużony 2 minuty po 18-tej, czyli natychmiast, to musiałby powiedzieć, że został obsłużony dopiero następnego dnia. Dlatego, ze względów praktycznych, wprowadzono drugi sposób liczenia dni, w którym dzień ma około 24-ech, naszych godzin. Dla jednych w gospoda obsłużyła gościa tego samego dnia, dla innych, było to następnego dnia.

Czytając ewangelie, możemy zauważyć te dwa sposoby określania przemijającego czasu.

Ewangelista Mateusz, gdy pisze o proroctwie Jezusa „trzech dni”, używa zwrotów: „trzeciego dnia” (Mt 16:21, Mt 17:22-23, Mt 20:19, Mt 26:61, Mt 27:40, Mt 27:64), „w ciągu trzech dni” (Mt 26:61), co oznacza, że przed upływem trzech dni, liczonych każdy po 24 godziny, to jest przed upływem 72-ch godzin, Chrystus zmartwychwstanie. Jednak ten sam Mateusz używa zwrotu „po trzech dniach” (Mt 27:63), co oznacza , że Jezus zmartwychwstanie czwartego dnia, ale liczonego inną metodą, metodą zmiany dat.

Czyli, gdyby Jezus zmarł w czwartek, a zmartwychwstanie odbyło się w niedzielę, w nocy, to byłyby to cztery dni: czwartek, piątek sobota i niedziela, liczone metodą zmiany dat. Ale ten sam okres liczony metodą upływu 24-ech godzin za każdy dzień, daje to dwie pełne doby i część trzeciego dnia, czyli „w trzy dni” (3 godziny w czwartek, piątek i sobota jako pełne doby i około 11godzin niedzieli, daje razem 62-e godziny, to jest 2x24 godziny, czyli dwa dni i 14 godzin trzeciego dnia). Podobnie robi Marek, z tą różnicą, że rzadziej używa zwrotu „w trzech dniach” (Mr 14:58, Mr 15:29), a częściej zwrotu „po trzech dniach” (Mr 8:31, Mr 9:31, Mr 10:34). Łukasz używa wyłącznie zwrotu „trzeciego dnia” (Łk 9:22. Łk18:33, Łk24:7, Łk 24:21, Łk24:46, Dz 10:40). Tak samo robi Paweł (1Kor 15:4), Podobnie Jan (Jn 2:19-20).

Zauważmy, że dla zwolenników piątku, wypełnia się proroctwo „trzech dni”, oparte na zmianie dat (piątek, sobota i niedziela), natomiast nie wypełnia się „proroctwo trzech dni”, liczone metodą pełnych dni. Według zwolenników piątku, Jezus zmartwychwstał po około 38-miu godzinach, co tworzy jedną pełną dobę i jeden niepełny dzień, czyli razem: Jezus zmartwychwstał na dugi dzień.

U zwolenników środy wypełnia się proroctwo „po trzech dniach”, liczone metodą pełnych dni, to jest 3 pełne doby i 3 godziny środy (od śmierci do złożenia w grobie). Razem daje to cztery dni, czyli „po trzech dniach”. Natomiast okres ten liczony metodą zmiany dat, daje razem również 4 dni (środa, czwartek, piątek, sobota). Nigdy nie będzie to „w trzech dniach”. A kobiety przyszły do grobu po 5-ciu dniach, liczonych metodą zmiany dat: Środa, czwartek, piątek, sobota, niedziela.

Wniosek końcowy: w ewangeliach występują dwa sposoby liczenia przemijających dni:

jeden zakłada, że doba ma 24 nasze godziny, a zwrot „w ciągu trzech dni” oznacza, że nastąpi to przed upływem 72 (3x24) godzin, a liczenie tych godzin można zacząć o dowolnej porze dnia, w zależności od potrzeby,

drugi sposób liczenia uwzględnia moment zmiany daty. Wtedy zwrot „po trzech dniach” oznacza, że tych dni jest cztery, choć niekoniecznie muszą to być pełne dni.

Przykład: jeżeli założymy , że Pascha była w czwartek, w czwartek umarł Jezus i w czwartek został pochowany, a zmartwychwstał w niedzielę, na krótko przed świtem, to tylko wtedy, oba sposoby liczenia przemijających dni, będą prawidłowe i wypełni się proroctwo Jezusa w 100%:

- pierwszy sposób liczenia: Chrystus zmarł w czwartek, około godziny 15-tej, co daje 3 godziny czwartku, do godziny 18-tej, gdy zaczyna się nowy dzień. W grobie był cały piątek i całą sobotę, co daje 48 godzin. Zmartwychwstał w niedzielę, około naszej godziny 5-tej, co daje 6  godzin od 18-stej do północy i 5 godzin do godziny 5-tej. Wszystko razem daje to 62-ie godziny, czyli dwie pełne doby (2x24 godziny) i rozpoczęcie trzeciej doby, czyli „przed upływem trzech dni”,

- drugi sposób liczenia: kawałek dnia czwartkowego, cały piątek i cała sobota i nie pełna noc w niedzielę. Razem cztery dni: czwartek, piątek, sobota i niedziela. W tym wypadku również wypełniło się to proroctwo, które brzmiało „po trzech dniach”.

- wypełni się również znak Jonasza, liczony metodą zmiany dat: niepełny dzień czwartkowy (jasna część doby), noc i dzień w piątek i w sobotę, niepełna noc w niedzielę. Razem 3 dni i 3 noce.

Obie formy obliczania proroctwa „trzech dni”, wypełniły się. Wypełnił się również znak Jonasza liczony metodą zmiany dat.

5.6.9.Nieuzasadniona krytyka zwolenników piątku.

W „Chrystus Zmarł w Środę”, czytamy:

„…Łuk. 24:21 stanowi kłopot dla zwolenników „piątku”. Jeśli Chrystus został ukrzyżowany w piątek, to niedziela była drugim, a nie trzecim dniem, jaki upływał „po tym wszystkim”, tzn. po ukrzyżowaniu i śmierci. Pierwszym dniem po ukrzyżowaniu byłaby sobota, drugim – niedziela, a trzecim – poniedziałek. Sytuacja przedstawia się jeszcze gorzej, jeśli uwzględnimy termin postawienia straży wokół grobu – trzecim dniem będzie wtedy wtorek.” (M. Pajewski, Chrystus Umarł w Środę).

Jest to nieprawda. Zwolennicy piątku nie mają żadnego problemu z tym wersetem. Stosują proste liczenie, związane ze zmianą dat: piątek, sobota i niedziela. Razem trzy dni. To zwolennicy środy mają nierozwiązywalny problem w tym miejscu, o czym już pisałem.

5.6.10.Rozwiązanie problemu proroctwa „trzech dni” u zwolenników środy.

Zwolennicy środy nauczają, że znak Jonasza jest:

„ …jedynym znakiem mesjańskiego posłannictwa Jezusa (Mat. 12:40). Czy taki jedyny znak może być niedokładny, przybliżony? A jeśli taki był, to Ewangelista pisząc po fakcie przecież, musiał zdawać sobie sprawę, że pisze coś, co kompromituje jego Mistrza: Jezus jako 50- czy 60-procentowy Mesjasz? Jeśli jednak był to znak dokładny w opinii pierwszych chrześcijan, jeśli Mateusz swój tekst napisał z głębokim przekonaniem, że jest on prawdziwy, to nie można przyjąć, że Jezus umarł w piątek.” (M. Pajewski, Chrystus Umarł w Środę).

Jeżeli znak Jonasza jest „jedynym znakiem mesjańskiego posłannictwa Jezusa”, to oznacza, że znakiem „trzeciego dnia” (Jn 2:18-21) nie trzeba się przejmować i można go całkowicie pominąć. Niestety tak to w praktyce robią zwolennicy środy. Nie widzą tego, że krytyka zwolenników piątku, którzy pomijają wypełnienie się znaku Jonasza, dokładnie dotyczy ich samych, bo żaden sposób liczenia nie jest w stanie wykazać, że 75 godzin, a więc 3 godziny więcej, niż w znaku Jonasza, może wypełnić proroctwo, mówiące, że stanie się to „w trzech dniach”. Korzystając z ich zapisu, można dokładnie to samo powiedzieć o nich: „nie można powiedzieć, że Jezus umarł” w środę.

W tym miejscu narzuca się nauka biblijna: Rz 2:1 Przeto nie możesz wymówić się od winy, człowiecze, kimkolwiek jesteś, gdy zabierasz się do sądzenia. W jakiej bowiem sprawie sądzisz drugiego, [w tej] sam na siebie wydajesz wyrok, bo ty czynisz to samo, co osądzasz.(BT)

Aby ominąć problem proroctwa „trzech dni”, zwolennicy środy nauczają, że zwroty „w trzy dni” i „po trzech dniach”, oznaczają dokładnie to samo i wystarczy, że wypełni się proroctwo Jezusa „po trzech dniach”. Jednak proroctwo Jezusa wyraźnie podkreśla to, że stanie się to przed upływem trzech dni (Jn 2:19-20). Ten okres podkreślony jest tym, że niecałe trzy dni przeciwstawione jest okresowi 46 lat budowania Świątyni w Jerozolimie. Jezus zapowiada, że od Jego śmierci, do Jego zmartwychwstania, minią niecałe trzy dni, co jest równoznaczne z odbudowaniem „świątyni Jego ciała” (Jn 2:21). U zwolenników środy zawsze to będzie „w cztery dni”, bez względu na to, jaką metodą będzie się to obliczać.

Znowu pojawia się nierozwiązywalne pytanie dla zwolenników środy: dlaczego wszyscy ewangeliści i Paweł, używają zwrotu „w trzy dni” wiedząc, że stało się to w czwartym dniu, jak twierdzą zwolennicy środy?

5.6.11.Ewangelia Jana nie jest księgą natchnioną.

Jeszcze innym sposobem rozwiązania problemu proroctwa „trzech dni” jest nauczanie, że Ewangelia Jana jest inna niż pozostałe ewangelie, nie została napisana przez apostoła Jana, niesłusznie została zaliczona do Ksiąg Świętych, dlatego należy ją odrzucić w całości! Problem proroctwa „trzech dni” został rozwiązany!

5.6.12.Propaganda sukcesu.

Autor „Chrystus Umarł w Środę” świadomy jest problemów, które pojawiają się w związku ze środą. Mimo to pisze:

Hipoteza, że Chrystus umarł w środę, zgodna jest więc z innymi fragmentami Biblii i pozwala uniknąć wielu kłopotów interpretacyjnych. Niezgodna jest jednak z dziś obowiązującą tradycją.” (M. Pajewski, Chrystus Umarł w Środę).

Nieprawda. Nie jest zgodna „z innymi fragmentami Biblii”! To działa na zasadzie: kłamstwo powtarzane wiele razy, staje się prawdą. Niestety jest to metoda skuteczna, oparta na naukowym autorytecie autora, który obecnie posiada tytuł „profesor”.

5.7.Starotestamentowy obrzęd, symbolizujący zmartwychwstanie Chrystusa. Święto Pierwocin.

Prawo Boże nakazywało: Kpl 23:10-11. Mów do Izraelitów i powiedz im: Kiedy wejdziecie do ziemi, którą Ja wam dam, i zbierzecie plon, przyniesiecie kapłanowi snop jako pierwociny waszego plonu. On dokona gestu kołysania snopa przed Panem, aby był przez Niego łaskawie przyjęty. Dokona nim gestu kołysania w następnym dniu po szabacie.(BT)

Jest to tak zwane Święto Pierwocin, przypadało zawsze po sobotnim sabacie, po święcie Paschy, czyli zawsze w niedzielę. Nigdy to święto nie było sabatem. Rozpoczynało okres żniw, który trwał 7 tygodni i kończył się Świętem Żniw w dniu 50-siątym. Pierwociny żniw, to zbiory jęczmienia, od których zaczynały się żniwa, a kończyły się zbiorem pszenicy. Jezus nakarmił ludzi właśnie chlebem jęczmiennym: Jn 6:8-11… Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu? Jezus zatem rzekł: Każcie ludziom usiąść! A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy. Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał.(BT) Później Jezus powiedział, że On jest tym chlebem: Jn 6:33-35 Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu. Rzekli więc do Niego: Panie, dawaj nam zawsze tego chleba! Odpowiedział im Jezus: Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie.(BT) Jn 6:51Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata.(BT)

Święto Pierwocin dokładnie symbolizowało zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. W ten sposób wypełniło się to święto i stało się ono rzeczywistością w Jezusie Chrystusie. Tym chlebem jęczmiennym stał się Jezus, pierwociną zmartwychwstania, czyli pierwszym człowiekiem, który zmartwychwstał do Królestwa Bożego. W ten sposób Jezus wypełnił Prawo (Mt 5:17), które było tylko cieniem zmartwychwstania Chrystusa: 1 Kor 15:20-23 Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli. Ponieważ bowiem przez człowieka [przyszła] śmierć, przez człowieka też [dokona się] zmartwychwstanie. I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia.(BT)

Dzisiaj chrześcijanie biblijni nie obchodzą tego święta. Gdy przyszła rzeczywistość, czyli zmartwychwstanie Jezusa, cienie rzeczywistości, którą jest Chrystus, przestały obowiązywać: Kol 2:16-17 Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu. Są to tylko cienie spraw przyszłych, a rzeczywistość należy do Chrystusa.(BT) Chociaż święto to nie było „waszym sabatem”, to przestało również obowiązywać.

Podsumowanie punktu 5.7.  Ze względu na Święto Pierwocin, które nigdy nie odbywało się w sabat, ale zawsze w niedzielę, a które zapowiadało zmartwychwstanie Chrystusa, „pierwszego” ze zmartwychwstałych (dlatego Święto Pierwocin), Jezus nie mógł zmartwychwstać w sabat. Mało tego. Święto to następowało „w następnym dniu po sabacie” (Kpł 23:11). A następnym dniem po sabacie, była niedziela.

Chcę znowu tylko zauważyć, że zwolennicy piątku nie mają żadnego problemu z tym, że Jezus zmartwychwstał w niedzielę, w przeciwieństwie do zwolenników środy, którzy tego nie potrafią wytłumaczyć i nigdy nie wytłumaczą w zgodzie z hermeneutyką biblijną.

Zupełnie inną sprawą jest, niedopuszczalna w chrześcijaństwie, zmiana przykazania Bożego (Mt 5:17-19), jedynego tekstu w całej Biblii napisanemu „palcem Bożym” (Wj 31:18) i to na „tablicach kamiennych”, na których nic się nie da poprawić, aby ich nie zniszczyć całkowicie. Aby to wykazać, nie potrzeba wprowadzać sztucznej nauki , niezgodnej z Biblią, że Jezus zmartwychwstał w sobotę.

Podsumowanie punktu 5.7: Jezus nie mógł zmartwychwstać w sobotę. Interpretacja taka jest sprzeczna z Biblią i z hermeneutyką biblijną, lekceważy Prawo Boże, które wypełniło się w Chrystusie.

5.8.Dlaczego ewangeliści piszą tylko o pierwszym dniu tygodnia?

Ewangeliści pisząc o śmierci Jezusa, nigdy nie zaznaczają, w którym dniu tygodnia dzieje się opisywane zdarzenie. Piszą, że był to dzień Przygotowania, Pascha , zbliża się sabat itp. Jedynym wyjątkiem jest niedziela, „pierwszy dzień tygodnia” (Mt 28:1, Mr 16: 2, Łk 24:1, Jn 20:1). Musi to być coś ważnego, bo piszą o tym wszyscy ewangeliści.

Odpowiedzi na to pytanie są w poprzednich punktach:

- Święto Pierwocin, które symbolizuje zmartwychwstanie Chrystusa, odbywało się zawsze w pierwszym dniu tygodnia, w niedzielę,

- każde wydarzenie, szczególnie tak unikalne, jak zmartwychwstanie, musi mieć świadków. Zauważmy, że to w kontekście pojawienia się żywego Jezusa ludziom, mamy zaznaczone, że działo się to „pierwszego dnia tygodnia”. Ci ludzie mogą zaświadczyć o tym, że widzieli żywego Jezusa, już po Jego śmierci, w pierwszym dniu tygodnia. Gdyby Jezus zmartwychwstał w sobotę, nie byłoby na to żadnego świadka, a co za tym idzie, nikt by w to nie uwierzył (2Kor 13:1, Mt 18:16). Wprawdzie byliby świadkowie, którzy widzieli Jezusa w czwartym dniu po swojej śmierci, ale podstawowe proroctwo Jezusa, „trzech dni”, nie wypełniło by się!

6.Kiedy odbyła się Ostatnia Wieczerza?

Zwolennicy piątku są konsekwentni w swych poglądach. Natomiast u zwolenników środy panuje niezwykły bałagan. Jest kilka ich grup, które podają inną chronologię. A wszystko wynika z tego, że nie stosują zasad hermeneutyki biblijnej i uważają, że autorzy ewangelii opisują w różny sposób te same wydarzenia.

6.1.Ostatnia Wieczerza według nauki zwolenników piątku.

Zwolennicy piątku twierdzą, że Ostatnia Wieczerza odbyła się, według naszego czasu, w czwartek, ale już po zachodzie słońca, gdy się zaczęła Pascha i w czasie Paschy, ale następnego dnia według naszego sposobu liczenia dni, czyli w piątek, Jezus zmarł i został złożony do grobu. Sprawa jest prosta.

6.2.Brak zrozumienia wersetu Mt 26:17 u zwolenników środy.

Mt 26:17 W pierwszy dzień Przaśników przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali Go: Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali Paschę do spożycia?(BT)

Jezus zwracał szczególną uwagę na to, co jest w Biblii napisane i w trudnych momentach, rozstrzygał wątpliwości, mówiąc wprost: „napisano” (Mt 4:4) i cytował Słowo Boże. To rozwiązywało wszelkie wątpliwości. Jednak musimy pamiętać, że oprócz Pisma Świętego, były zwyczaje, które wynikały ze zmiany daty, w ciągu dnia, czego my nie doświadczamy i możemy tego nie rozumieć.

Pierwsza sprawa, to określenie czasu, kiedy to się dzieje? Mateusz pisze: „W pierwszy dzień Przaśników , ale to nie może być Pierwszy Dzień Przaśników, tak nazwany w Biblii: Kpł 23:6-7 A piętnastego dnia tego miesiąca jest święto Przaśników dla Pana - przez siedem dni będziecie jedli tylko przaśne chleby. Pierwszego dnia będzie dla was zwołanie święte: nie będziecie wykonywać żadnej pracy.(BT), który jest sabatem i następuje na drugi dzień, już po dniu Paschy. Absurdem jest, aby „przygotowanie do Paschy” rozpoczynać po jej zakończeniu. Musi być inne wyjaśnienie i jest. Ponieważ w dniu Paschy zaczyna się spożywać „przaśniki” (Wj 12:18) i trwało to 8 dni, zaczęto uważać, że Pascha również należy do święta Przaśników, a co za tym idzie jest „pierwszym dniem Przaśników”. Tak pisze Łukasz: Łk 22:7 Tak nadszedł dzień Przaśników, w którym należało ofiarować Paschę.(BT) Podobnie Łk 22:1. Również Józef Flawiusz, który był kapłanem i dobrze orientował się w tych sprawach, pisał, że Święto Przaśników trwa 8 dni (Dawne Dzieje Izraela, 2,XV,1). To jednak nie przeszkadzało mu napisać w tym samym dziele, że święto to trwa 7 dni, a nie 8 dni(Dawne Dzieje Izraela 3,X,5). To oznacza, że w powszechnym użyciu były oba te określenia.

Dlatego najprostszym wyjaśnieniem tego wersetu jest to, zaraz po rozpoczęciu Paschy, 13-go Nisan, ale wieczorem, uczniowie zapytali Jezusa, gdzie chce, aby mu przygotowano Paschę i zrobili to.

Ale jest jeszcze drugie wyjaśnienie. Mogło być też tak, że w związku z tym, że wieczorem 13-Nisan zaczynała się Pascha, ludzie zaczęli uważać dzień 13-ty Nisan, za dzień Przygotowania, a dniem Przygotowania była Pascha (Łk23:54, Jn 19:14). Wynikało to również z tego, że baranka paschalnego należało zabić dopiero w dniu Paschy, wieczorem (Wj 12:6), w Świątyni, która stała na górze Moria (Rdz 22:2 i 2Krn 3:1), najprawdopodobniej w miejscu, gdzie Abraham chciał złożyć swojego syna Izaaka w ofierze (Rdz 22:2), a gdzie później Salomon wybudował Świątynię (2Krn 3:1). Po zabiciu baranka, należało go na wieczór przygotować, upiec, spożyć, a resztki spalić. Dlatego nie brano pod uwagę zmianę daty, która następowała dopiero wieczorem, a dzień 13-ty Nisan uważano już za dzień Paschy, kiedy już zaczynano Przygotowanie. Takie rozumienie potwierdza Józef Flawiusz, który pisze, że Paschę obchodzono 13-go Nisan (Dawne Dzieje Izraela, Józef Flawiusz, 11, IV, 8).

Również Flawiusz pisze, że święto Przaśników obchodzone jest 14-go Nisan, a więc w czasie Paschy (Wojna Żydowska, Józef Flawiusz, 5, III, 1/99). W Piśmie Świętym zapiano, że święto Przaśników ma trwać 7 dni (Kpł 23:6-8), ale w praktyce ludzie uważali, że Pascha również należy do tego święta.

Nie ma żadnych sprzeczności w ewangeliach. Trzeba tylko zadać sobie trochę trudu, aby wyjaśnić to, co się wydaje, na pierwszy rzut oka, sprzeczne z innymi fragmentami Biblii.

6.3.Kiedy, według zwolenników środy, odbyła się Ostatnia Wieczerza?

Odpowiedź na to pytanie, u zwolenników środy, związane jest z dużymi problemami. Jedni twierdzą, że Chrystus umarł w czasie Paschy, 14-go Nisan, w tym samym dniu , ale wcześniej, spożył Ostatnią Wieczerzę i w tym samym dniu został złożony do grobu. Podobnie jak zwolennicy piątku, z tą jednak różnicą, że wszystko to działo się w środę.

Jednak niektórzy zwolennicy środy twierdzą, że według ewangelii synoptycznych (Mateusza, Marka i Łukasza), Ostatnia Wieczerza odbyła się 14-go Nisan, ale we wtorek, wieczorem i była wieczerzą paschalną, odbytą zgodnie z Bożym Prawem, a Jezus zmarł następnego dnia, we środę, 15-go Nisan. Natomiast według Ewangelii Jana, Ostatnia Wieczerza odbyła się 13-go Nisan, w poniedziałek, a w związku z tym nie mogła być wieczerzą paschalną: Jn 13:1-2 Było to przed Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował. W czasie wieczerzy, gdy …(BT), a Jezus umarł następnego dnia w czasie Paschy, czyli we wtorek. Różnice te, zdaniem zwolenników środy, wynikają z dwóch różnych kalendarzy. Jan używał kalendarza księżycowego, pozostali ewangeliści, kalendarza słonecznego.

Są to argumenty pseudonaukowe, niemające, z tamtymi czasami, nic wspólnego. Sprawa kalendarzy słonecznego i liturgicznego, używanych w omawianym czasie, została omówiona w punkcie 3.5. Również chcę podkreślić, że opis Ostatniej Wieczerzy u Jana, pokrywa się z opisami pozostałych ewangelistów i zostanie omówiony w punkcie 6.5.

Chcę zwrócić uwagę na jedną rzecz. Właśnie ci zwolennicy środy, dzielą dzień Paschy, 14-ty Nisan, na dwa dni. W jednym dniu dobywa się Ostatnia Wieczerza, a dopiero następnego dnia umiera Jezus. Jest to sprzeczne w wszystkimi ewangeliami i pokazuje wpływ hellenizmu na interpretacje biblijne.

6.4.Zgubny wpływ hellenizmu na Słowo Boże.

Musimy pamiętać o jednym. Ewangelia Jana była pisana, co najmniej kilkanaście lat, po ostatniej ewangelii synoptycznej. Niewątpliwie Jan znał te ewangelie i często umieszczał w swojej ewangelii to, czego nie napisali poprzednicy, co i tak nie wyczerpało ważnych zdarzeń w życiu Jezusa (Jn 21:25). Zdarzało się również, że Jan opuszczał tematy, które były ważne, ale zostały opisane przez poprzedników, na przykład ustanowienie Pamiątki Śmierci Jezusa.

Zauważmy, że Ewangelia Jana jest jedyną ewangelią, która zawiera Prolog (Jn 1:1-18), czyli Wstęp. Dlaczego Jan napisał Prolog do swojej ewangelii? Otóż wszystko wskazuje na to, że Jan zauważył, że poprzednie ewangelie zbyt mało miejsca poświęcają znaczeniu Słowa Bożego, zapisanemu w Pismach Świętych, a to stawało się przyczyną powstawania nowych nauk, niezgodnych z Biblią i z nauczaniem Jezusa. W hellenizmie, który do dnia dzisiejszego, cieszy się ogromnym uznaniem, literaturę religijną można było interpretować jak kto chciał. Do języka potocznego weszło słowo „mit”, które określa „nieprawdziwe opowiadanie”, a które w czasach Jana oznaczało grecką literaturę religijną, którą można było interpretować na różne sposoby. To przed takim traktowaniem Słowa Bożego, Jan chciał ostrzec wiernych, pisząc Prolog. Jak na złość, współczesne chrześcijaństwo, gwałcąc zasady hermeneutyki biblijnej, z wyrazu „słowo”, greckie „logos”, zrobiło jeszcze jedno imię Jezusa, „Logos” (Jn 1:1), przez co główny temat Prologu Ewangelii Jana stracił swoje podstawowe znaczenie, a Słowo Boże do dnia dzisiejszego, traktuje się byle jak, czego dowodem jest właśnie  nauka o śmierci Jezusa w środę i sposób jej uzasadniania.

6.5.Ostatnia Wieczerza to Pascha we wszystkich ewangeliach.

Duża część zwolenników środy twierdzi, że Ostatnia Wieczerza, w ewangeliach synoptycznych, to Pascha. Natomiast Ostatnia Wieczerza u Jana nie jest Paschą. Taka interpretacja jest niezgodna z hermeneutyką biblijną, która mówi, że interpretacja musi być w zgodzie z pozostałymi tekstami Słowa Bożego, a rozwiązanie problemów należy szukać w samej Biblii. Nie może być tak, że jeden ewangelista pisze zupełnie co innego. Omówimy Ostatnią Wieczerzę u Jana.

Na wstępie wymienimy cechy Ostatniej Wieczerzy, charakterystyczne dla Paschy: wieczorna pora (Jn 13:2), Jerozolima, spożywanie chleba, usuwanie kwasu (1Kor 5:7), czyli grzesznego Judasza (Jn 13:30). Najważniejsze: jest to ten sam dzień, w którym Jezus umrze. Świadczą o tym słowa Jezusa, skierowane do Piotra: Jan. 13:38 …Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Zanim kur zapieje, trzykroć się mnie zaprzesz.(BW) Przeanalizujmy fragment Ewangelii Jana, który budzi takie kontrowersje.

6.5.1.Przed Paschą, 13-go Nisan, Jezus „umiłował swoich na świecie”.

Jn 13:1 Było to przed Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował.(BT) Był to ostatni moment, żeby pożegnać się ze „swoimi”. Jan nie podaje szczegółów,  co to znaczy „umiłować swoich na świecie”, ale pamiętajmy o tym, że oprócz dwunastu uczniów, którzy później staną się apostołami, z wyjątkiem Judasza, była liczna grupa uczniów, którzy przychodzili i odchodzili. W pewnym momencie było ich siedemdziesięciu dwóch: Łk 10:1 Następnie wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał.(BT) Jezusowi towarzyszyła też duża grupa kobiet Mr 15:41 Kiedy przebywał w Galilei, one towarzyszyły Mu i usługiwały. I było wiele innych, które razem z Nim przyszły do Jerozolimy.(BT). „Umiłowanie swoich” nie mogło dotyczyć wydarzeń, które działy się wieczorem: usunięcie Judasza, napominanie Piotra itd. Sama Pascha była uroczystością religijną, która miała swoje rygory. Była ostatnią, trudną lekcją udzieloną uczniom. Nie był to dobry czas na to, aby „umiłować swoich na świecie”. To musiało się wydarzyć wcześniej, tak jak jest to napisane, przed „wieczerzą”, 13-go Nisan, „przed Świętem Paschy” (Jn 13:1).

6.5.2.Co to znaczy 13-go Nisan, wieczorem?

Odpowiedź na to pytanie jest kluczem do zrozumienia „Ostatniej Wieczerzy”, opisanej przez Jana. W tym miejscu leży „kamień obrazy” (Rz 9:32), o który „potykają się” współcześni chrześcijanie, którzy nauczają, że Ostatnia Wieczerza odbyła się jeden dzień przed Paschą, czyli 13-go Nisan. Na pierwszy rzut oka, rzeczywiście to tak wygląda. Jednak to Biblia powinna odpowiedzieć nam, co to znaczy „przed świętem Paschy” w (Jn 13:1) i „w czasie wieczerzy” (Jn 13:2)

Sięgnijmy do Prawa Mojżeszowego: Kpł 23:32 Będzie to dla was uroczysty szabat. Będziecie pościli. Dziewiątego dnia miesiąca, wieczorem, to jest od wieczora do wieczora, będziecie obchodzić wasz szabat.(BT) Ten „sabat” jest jednym z siedmiu „waszych sabatów”, nazywany jest również „sabatem sabatów” (Wikipedia, hasło „Jom Kipur”). Tekst mówi „9-tego dnia miesiąca, wieczorem”, ale chodzi o „10-siąty dzień miesiąca”, co jest zapisane we wcześniejszym wersecie: Kpł 23:27 Dziesiątego dnia siódmego miesiąca jest Dzień Przebłagania. Będzie to dla was zwołanie święte. Będziecie pościć i będziecie składać Panu ofiary spalane.(BT) Tak samo jest w Drugiej Księdze Mojżeszowej: Wj 12:18 Czternastego dnia miesiąca pierwszego od wieczora winniście spożywać chleb niekwaszony aż do wieczora dwudziestego pierwszego dnia tego miesiąca.(BT) Dla ludzi współcześnie żyjących, oznacza to, że 21-go, wieczorem, można już jeść kwaszony chleb. Jednak tekst ten powinien być rozumiany tak, że kwaszony chleb można spożywać dopiero po zakończeniu 21-go dnia miesiąca Nisan, czyli wieczorem, gdy już rozpocznie się następny dzień, to jest 22-gi Nisan.

Uwaga: u Żydów zwyczaj był taki, że gdy dodawano do jakiegoś dnia słowo „wieczór” lub ściśle z nim związane, to może chodzić już o początek dnia następnego. Tak jak to jest zapisane w Jn 13:2.

6.5.3.Co to znaczy „W czasie wieczerzy” w Jn 13:2?

Dokładnie taki sam przypadek występuje w Jn 13:1-2 Było to przed Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował 2. W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty syna Szymona, aby Go wydać,(BT) Wieczerza jest ściśle związana z porą wieczorną. Jeżeli Jn 13:1, to dzień „przed Świętem Paschy”, to następujący wieczór („wieczerza”), jest już Paschą. Dlatego od wersetu Jn 13:2 rozpoczyna się następny dzień po 13-tym Nisan (Jn 13:1), czyli 14-ty Nisan, czyli Pascha i opis tych wydarzeń, które miały miejsce w czasie Paschy. Opis ten trwa do końca 19-go rozdziału, czyli zajmuje pełnych 7 rozdziałów z wyjątkiem jednego wersetu: Jn 13:1. To pokazuje, jak ważny to był dzień, dzień w którym Chrystus spożył baranka paschalnego, a niedługo potem, sam stał się Barankiem Paschalnym (Jn 1:29). Wprawdzie nie mówi o tym wprost żaden ewangelista,  ale to wynika z kontekstu (Łk 22:11-15). Dlatego, wbrew temu, co piszą zwolennicy środy: we wszystkich ewangeliach, Jezus spożywa Paschę wraz ze swymi uczniami. Później, w tym samym dniu, Jezus sam stał się barankiem paschalnym (1Kor 5;7). To zapowiedział Jan Chrzciciel, gdy zobaczył Jezusa: Jn 1:29 Nazajutrz zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.(BT)

Zupełnie inaczej widzą to zwolennicy środy. W „Jezus Umarł w Środę”, napisano o Ostatniej Wieczerzy:

Istnieje zastanawiająca rozbieżność między tzw. ewangeliami synoptycznymi (tj. Mateusza, Marka i Łukasza) a Ewangelią Jana w sprawie dnia Ostatniej Wieczerzy odbytej przez Jezusa i Jego uczniów. Pierwsi Ewangeliści twierdzą, że odbyła się ona 14 Nisan jako wieczerza paschalna, zgodnie zresztą z obyczajem żydowskim, zaś ukrzyżowanie odbyło się 15 Nisan. Natomiast z Ewangelii Jana wynika, że Ostatnia Wieczerza odbyła się dzień wcześniej, tj. 13 Nisan, a proces i śmierć Chrystusa nastąpiły 14 Nisan… Opis ostatniej wieczerzy u synoptyków bez wątpienia wskazuje na jej paschalny charakter. Jednak następnego dnia, 15 Nisan, w dniu śmierci Jezusa… Wynikające z Ewangelii Jana daty (13 Nisan – wieczerza, a 14 Nisan – proces i śmierć Jezusa) są już zgodne z tymi faktami, lecz wtedy Ostatnia Wieczerza nie byłaby wieczerzą paschalną.” (M. Pajewski, Chrystus Umarł w Środę)

Całe to zamieszanie bierze się stąd, że zwolennicy środy nie chcą przyjąć do wiadomości, że 13-ty Nisan wieczorem, to już jest 14-ty Nisan i Pascha. Aby uwiarygodnić swoje wywody, piszą:

Proponowano wiele uzgodnień chronologii Jana i synoptyków. Żadna z tych prób nie spotkała się z powszechną akceptacją.” (M. Pajewski, Chrystus Umarł w Środę) Nie jest to prawda. Istnieje jedna interpretacja, która jest w zgodzie ze wszystkimi ewangeliami.

6.5.4.Kiedy, według Prawa, należało spożyć baranka paschalnego?

Prawo precyzyjnie określa porę dnia, kiedy należy spożyć Paschę: Kpł 23:5 W pierwszym miesiącu, czternastego dnia miesiąca, o zmierzchu, jest Pascha dla Pana.(BT) Pascha miała być spożyta „o zmierzchu”, czyli zaraz po zachodzie słońca. Dokładnie tak, jak to zrobił Jezus i Jego uczniowie.

6.5.5.Jak, według Prawa, miała wyglądać Pascha?

10-ty Nisan: zakupienie baranka paschalnego, bez skazy: Wj 12:3 Powiedzcie całemu zgromadzeniu Izraela tak: Dziesiątego dnia tego miesiąca niech się każdy postara o baranka dla rodziny, o baranka dla domu.(BT)

14-ty Nisan: święto rozpoczyna się o zachodzie słońca, wieczorem, o zmierzchu (Kpł 23:5). Jest to czas ciężkiej pracy, potrójny dzień Przygotowania: trzeba przygotować Paschę, z wszystkimi czynnościami wymienionymi poniżej, należy usunąć wszelki kwas z całego obejścia, na Święto Przaśników (Wj 12:15), a jednocześnie trzeba się przygotować na sabat, który zawsze jest po dniu Paschy (Kpł 23:6-7)

- pośpiech jest cechą tego święta: Wj 12:11 Tak zaś spożywać go będziecie: Biodra wasze będą przepasane, sandały na waszych nogach i laska w waszym ręku. Spożywać będziecie pośpiesznie, gdyż jest to Pascha na cześć Jahwe.(BT II) Zwolennicy środy twierdzą, że opisy biblijne zawierają zbyt wiele wydarzeń, ażeby odbywały się tylko w dniu Paschy. Tymczasem nie ma w tym niczego nadzwyczajnego. Taka jest Pascha.

- baranek ma być zabity 14-go Nisan o zmierzchu: Wj 12:6 Będziecie go strzec aż do czternastego dnia tego miesiąca, a wtedy zabije go całe zgromadzenie Izraela o zmierzchu. (BT II). Baranek musiał być zabity w Świątyni, która wybudowana jest na górze Moria, prawdopodobnie w miejscu, gdzie Abraham miał złożyć w ofierze swojego syna Izaaka: Rdz 22:1-2 A po tych wydarzeniach Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: …weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jakie ci wskażę.(BT)

- baranka trzeba upiec i zjeść w nocy: Wj 12:8-9 I tej samej nocy spożyją mięso pieczone w ogniu... Nie będziecie spożywać z niego nic surowego ani ugotowanego w wodzie, lecz upieczone na ogniu…(BT)

- Pascha jest dniem Przygotowania do Święta Przaśników. Z domów należy usunąć wszelki kwas na dzień 15-ty Nisan: Wj 13:7 …nie będzie można ujrzeć u ciebie żadnego kwasu w twoich granicach.(BT), Wj 12:19 Przez siedem dni nie znajdzie się w domach waszych żaden kwas…(BT) W czasie Paschy można było spożywać tylko niekwaszony chleb: Wj 12:8 I tej samej nocy spożyją mięso pieczone w ogniu, spożyją je z chlebem niekwaszonym i gorzkimi ziołami.(BT), Wj 12:18 Czternastego dnia miesiąca pierwszego od wieczora winniście spożywać chleb niekwaszony aż do wieczora dwudziestego pierwszego dnia tego miesiąca.(BT) Od 14-go do 21-szego jest 8 dni.

- do następnego dnia nic nie może zostać z baranka paschalnego: Wj 12:10 Nie może nic pozostać z niego na dzień następny. Cokolwiek zostanie z niego na następny dzień, w ogniu spalicie.(BT) Mięso po 24-ech godzinach, w tamtym klimacie,  może zacząć się psuć i stanie się kwasem. W Polsce można się też spotkać z tym określenie, że jedzenie się skwasiło, co oznacza, że się zepsuło.

6.6.6.Co to jest dzień Przygotowania?

W ewangeliach pojawia się termin „dzień Przygotowania”. Zwolennicy środy dzielą to Przygotowanie  na dwa rodzaje:

-jedno oznacza Przygotowanie do Paschy: Jn 19:14 Był to dzień Przygotowania Paschy, około godziny szóstej. I rzekł do Żydów: Oto król wasz!(BT) Oznacza dzień przed Paschą, czyli 13-ty Nisan.

- drugie oznacza Przygotowanie do sabatu: Jn 19:31 Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat - ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem….(BT) Podobnie: Mr 15:42, Łk 23:54. To Przygotowanie oznacza dzień przed sabatem, gdy trzeba wykonać prace na dzień sabatu, które można wykonać dzień wcześniej.

Tymczasem jest tylko jeden „dzień Przygotowania” i jest nim dzień Paschy. Do Paschy nie da się wcześniej przygotować. Baranka trzeba zabić w Świątyni, na rozpoczęcie Paschy (Wj 12:6), upiec go i spożyć jeszcze w czasie paschalnej nocy (Wj 12:8), a resztki spalić (Wj 12:19). Oczywiście Pascha jest też Przygotowaniem do sabatu (Jn 19:14), ale także do Święta Przaśników, które zaczyna się następnego dnia, sabatem, którym jest  Pierwszy Dzień Przaśników (Kpł 23:6-7)

7.Harmonogram wydarzeń według nauki innych zwolenników środy.

Są również zwolennicy środy, którzy inaczej interpretują ewangelie.

14-ty Nisan, Pascha i dzień Przygotowania

Wtorek, po zachodzie słońca, Ostatnia Wieczerza,

środa w nocy, aresztowanie Jezusa,

środa rano, osądzenie i ukrzyżowanie Jezusa,

środa po południu, śmierć Jezusa i złożenie Jego ciała do grobu.

15-sty Nisan, sabat, Pierwszy dzień Przaśników

Czwartek rano: postawienie straży i zapieczętowanie grobu,

16-sty Nisan, zwykły dzień pracy, ale jeszcze Święto Przaśników,

Piątek: kobiety kupują „wonności i olejki” (Łk 23:56),

17-sty Nisan , sabat

Sobota po południu, zmartwychwstanie Jezusa,

18-sty Nisan, zwykły dzień pracy

Niedziela rano, kobiety przychodzą do grobu, Jezus pokazuje się kobietom i uczniom.

Przy takim harmonogramie wydarzeń, występuje mniej sprzeczności z tekstami biblijnymi, w porównaniu do tego, co znajduje się w artykule „Chrystus Zmarł w Środę”. Pomimo tego, nadal występują sprzeczności, które dla biblijnego chrześcijanina nie są do przyjęcia.

8.Czwartek dniem śmierci Chrystusa.

Gdy przyjmiemy, że Jezus umarł we czwartek, w czasie Paschy, to okaże się, że wszystkie proroctwa Jezusa związane z Jego śmiercią i zmartwychwstaniem, wypełniają się i nie ma żadnych sprzeczności z Biblią.

8.1.Kalendarium wydarzeń.

Rozpiszemy sobie kalendarium wydarzeń, związanych ze śmiercią i zmartwychwstaniem  Jezusa Chrystusa.

8 Nisan, piątek: do Paschy jest 6 dni (Jn 12:1). Jezus jest w Betanii, u Łazarza, bierze udział w uczcie na Jego cześć (Jn 12:1-2). Zapowiada, że został namaszczony przez Marię, na dzień pogrzebu (Jn 12:7).

9 Nisan, sobota: Jezus udaje się do Jerozolimy (Jn 12;12). Królewski wjazd Jezusa , na osiołku (Jn 12:13-14). Żydzi mogli przybyć do Jerozolimy na zbliżające się święto Paschy, ale obecność Greków (Jn 12:20), świadczy o tym, że przybyli oni na sabat, a nie na Paschę, bo cudzoziemcom nie wolno było spożywać Paschy (Wj 12:43). Jest to biblijny dowód na to, że powyższe kalendarium jest prawidłowe.

10 Nisan, niedziela: Jezus i uczniowie zakupują baranka na Paschę (Wj 12;3).

11-12 Nisan, poniedziałek i wtorek: Jezus naucza w Świątyni i poza nią (Łk 21:37-38). Elity postanowiły zabić Jezusa, Judasz im pomaga (Łk 22:1-6)

13 Nisan, środa do popołudnia: Jezus umiłował swoich (Jn 13:1)

14 Nisan, Pascha, środa po zachodzie słońca, Przygotowanie i Pascha: przygotowanie wieczerzy paschalnej (Wj 12:6) i spożycie jej(Mt 26:17-20).

Czwartek w nocy: aresztowanie Jezusa (Mt 26:46-50)

Czwartek rano: skazanie Jezusa na śmierć i ukrzyżowanie o godzinie 3-ciej, czyli naszej 9-tej. (Mt 26:63-66, Mt 27:35-38, Mr15:25)

Czwartek po południu: śmierć Jezusa o godzinie 9-tej, czyli naszej 15-tej (Łk 23:44-46). Jezus staje się Barankiem Paschalnym (Jn 1:29). Złożenie Jego ciała do grobu. (Łk 23:53-56)

15 Nisan, piątek, Pierwszy Dzień Przaśników (Kpł 23:6-7), sabat: postawienie straży przy grobie Jezusa i zapieczętowanie go (Mt 27:62-66).

16 Nisan, sobota, sabat wynikający z przykazania Dekalogu (Wj 20:8-11).

17 Nisan, niedziela w nocy: zaraz po zakończeniu sabatu, kobiety kupują wonności(Mr16:1), zmartwychwstanie Jezusa nad ranem.

Niedziela rano: kobiety przychodzą do grobu przed wschodem słońca (Mt 28:1) i zawiadamiają uczniów o zmartwychwstaniu (Mt 28:5-8). Jezus ukazuje się kobietom (Mt 28:9). Strażnicy zawiadamiają arcykapłanów (Mt 28:11). Święto Pierwocin, nikt jeszcze nie wie, że święto to zapowiadało zmartwychwstanie Mesjasza (Kpł 23:10-11).

Niedziela po południu: Jezus pokazuje się uczniom (Łk 24:21, Jn 20:19-20).

8.2.Znak Jonasza.

Znak Jonasza liczymy od momentu złożenia ciała w grobie, do zmartwychwstania (Mt 12:40). Jeżeli Chrystus umarł we czwartek, a zmartwychwstał w niedzielę, to znak proroka Jonasza wypełni się, gdy będziemy go liczyć metodą zmiany dat, tak jak to robią zwolennicy piątku, w przypadku proroctwa „trzech dni”.

Liczmy po kolei: we czwartek Jezus został złożony do grobu około naszej godziny 17-tej, czyli mamy jedną godzinę czwartku, co daje jeden dzień (jasną część dnia), w grobie był cały piątek i całą sobotę, co daje dwa dni i dwie noce, w niedzielę zmartwychwstał około naszej godziny 5-ej. Razem daje to 3 dni i 3 noce, tak jak to zapowiedział Jezus .

8.3.Znak „trzech dni” liczony metodą pełnych dób.

Znak „trzech dni”, czyli „trzeciego dnia”, liczymy od momentu śmierci Chrystusa, do Jego zmartwychwstania (Mt 16:21). Liczmy: Jezus zmarł we czwartek, około naszej godziny 15-tej. W piątek o godzinie 15-tej mija pierwsza doba, w sobotę o godzinie 15-tej mija druga doba i zaczyna się trzecia doba, która już nie jest pełna, bo Jezus zmartwychwstał w niedzielę w nocy, prawdopodobnie około naszej godziny 5-tej. Daje to 9 godzin naszej soboty i 5 godzin niedzieli, czyli 14 godzin. Razem daje to 62 godziny, czyli mamy niecałe trzy dni (24godziny+24 godziny +14 godzin). Stało się tak, jak zapowiedział Jezus, zmartwychwstał „w trzy dni”, czyli odbudował „Świątynię swojego ciała” (Jn 2:19).

8.4.Znak „trzech dni” liczony metodą zmiany dat.

Czasami ewangeliści, mówiąc o znaku „trzech dni”, używają zwrotu „po trzech dniach” (Mr 8:31). Jest to dokładnie ten sam znak, ale liczony metodą zmiany dat. Liczmy: Jezus zmarł we czwartek około naszej godziny 15-tej. O naszej godzinie 18-tej, nastąpiła zmiana daty, rozpoczął się piątek, w piątek o naszej godzinie 18-tej rozpoczęła się sobota, w sobotę około naszej godziny 18-tej, rozpoczęła się niedziela, w czasie której, Jezus zmartwychwstał. Razem mamy 4 dni: czwartek, piątek, sobota, niedziela, czyli zmartwychwstał „po trzech dniach”. W tym przypadku, proroctwo „trzech dni”, liczone metodą zmiany dat, również się wypełniło.

Oba te proroctwa, znak Jonasza i znak trzech dni, są ważne. Ale zwróćmy uwagę na to, że znak Jonasza pojawia się w Biblii tylko 2 razy (Mt 12:38-40 i Łk 11:29). Natomiast znak „trzech dni” pojawia się kilkanaście razy: Mt 16:21, Mt 17:23, Mt 20:19, Mt 26:61,Mt 27:40, Mt 27:63-64, Mr 8:31, Mr 9:31, Mr 10;34, Mr 14:58, Łk 9:22, Łk 18:33, Łk 24:7, Łk 24:46, Jn 2:18-21,  1Kor 15:4. Dlatego nie wydaje mi się to rozsądne, aby chrześcijanie byli  „zwolennikiem środy”, a przez to lekceważyli ” znak „trzech dni”.

Wniosek końcowy: warto, aby każdy chrześcijanin wiedział, że gdy założymy, że Chrystus zmarł w piątek lub w środę, to nie wypełniają się wszystkie proroctwa Jezusa, związane z Jego śmiercią i zmartwychwstaniem. Sytuacja zmieni się całkowicie, gdy założymy, że Chrystus zmarł we czwartek. Nie jest moją rzeczą decydowanie o tym, czy taka wiedza jest potrzebna do zbawienia, czy też nie, ale jednak warto o tym wiedzieć.

Wykaz skrótów i oznaczeń:

BT – Katolicka Biblia Tysiąclecia

BT II – Katolicka Biblia Tysiąclecia, wydanie drugie

BW- Biblia Warszawska

Rdz (1Moj) – Księga Rodzaju lub Pierwsza Księga Mojżeszowa
Wj (2Moj) – Księga Wyjścia lub Druga Księga Mojżeszowa
Kpł (3Moj) – Księga Kapłańska lub Trzecia Księga Mojżeszowa
Lb (4Moj) – Księga Liczb lub Czwarta Księga Mojżeszowa
Pwt (5Moj) – Księga Powtórzonego Prawa lub Piąta Księga Mojżeszowa
1 Sm - 1 Księga Samuela
1 Krl - 1 Księga Królewska
Est - Księga Estery
Ez - Księga Ezechiela
Dn - Księga Daniela
Mt - Ewangelia wg Mateusza
Mr - Ewangelia wg Marka
Łk - Ewangelia wg Łukasza
Jn - Ewangelia wg Jana
Dz - Dzieje Apostolskie
Rz - List do Rzymian
1 Kor - Pierwszy List do Koryntian
2 Kor – Drugi List do Koryntian
Ga - List do Galacjan
Ef - List do Efezjan
Flp - List do Filipian
Kol - List do Kolosan
Hbr - List do Hebrajczyków lub List do Żydów
Jk - List Jakuba
1 Ptr - Pierwszy List Piotra
2 Ptr - Drugi List Piotra
1 Jn - Pierwszy List Jana
Ap - Objawienie św. Jana (Apokalipsa)

Xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx - cytaty biblijne

Xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx – inne cytaty

Bibliografia załącznikowa:

Chrystus Umarł w Środę, profesor Mieczysław Pajewski

Wikipedia, hasło „Jom Kipur”

Dawne Dzieje Izraela, Józef Flawiusz

Wojna Żydowska, Józef Flawiusz

Last Updated on Saturday, 16 May 2020 17:57
 
Copyright © 2020 Ezechiel. All Rights Reserved.
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.
 

Osób Online

We have 4 guests online